• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie

[31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#11
27.12.2024, 08:31  ✶  
Milczała, obserwując emocje na jego twarzy. Powstrzymując się od szyderczego śmiechu, szpileczki która cisnęła się jej na usta, jadu który powoli wypalał jej przełyk nie mogąc znaleźć ujścia.
Milczała, jak gdyby oglądała spektakl. Obserwowała jak topił się, błądził, miotał - jak widział w niej wroga. A przecież przyznała mu rację, to co chciał przecież usłyszeć.
Oboje nie mieli zamiaru ustąpić, spotykając się ostatecznie na rozdrożu. A przecież sam stwierdziłeś niegdyś, że ma dominujący charakter - dobrze wiedziałeś, że nie pochyli karku, nie przyzna się do błędu, nie będzie się miotać niczym skrzywdzone, spętane zwierzę. Dobrze wiesz jak jest, sam wyrysowałeś jej obraz idealnego kandydata na męża. Wiesz, że w taki sposób co najwyżej wydrapiecie sobie oczy.
Dobrze wiedziałeś, że pójście na noże z nią, bez specjalnego podejścia, ma tylko jedno zakończenie.
A jednak Ona milczała, nie chcąc już tracić tlenu, którego pozostało jej tak niewiele. Milczała, darując sobie bezsensowne wzniecanie płomieni. Jej zdanie pozostawało niezmienne, a jednak resztka rozsądku, która tliła się gdzieś z tyłu głowy, nakazała jej się zatrzymać. Nic prócz zniszczenia jej słowa nie przyniosą, mogła kopać się z koniem, bądź umilknąć nim jeszcze nie było za późno.
-Pieprzysz głupoty- mruknęła w końcu, posyłając mu urokliwy uśmiech, obróciła się na pięcie, ruszając do wyjścia. Nie powinni o tym rozmawiać, powinni odczekać, przeczekać zimę, aby znów było dobrze. I mimo, iż nigdy nie będzie jak dawniej, gdyż dawniej zdechło gdzieś w przydrożnym rowie, to wciąż świetliste jutro było w stanie obdarować ich cząstką uśmiechu, który zdawał się im umknąć.
- Słodkich snów, Charlie - padło nim drzwi się zamknęły. Śnij póki możesz, bo moment wybudzenia może nie być najprzyjemniejszą rzeczką jaka cię spotka.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (2019), Scarlett Mulciber (2815)




Wiadomości w tym wątku
[31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 12.11.2024, 23:37
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Charles Mulciber - 13.11.2024, 15:58
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 00:21
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Charles Mulciber - 15.11.2024, 19:08
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 23:00
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Charles Mulciber - 25.11.2024, 23:10
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2024, 19:42
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Charles Mulciber - 08.12.2024, 01:45
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 14.12.2024, 20:08
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Charles Mulciber - 15.12.2024, 15:02
RE: [31.08.1972] ~To zaliczyłeś czy nie?~ Scarlett&Charlie - przez Scarlett Mulciber - 27.12.2024, 08:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa