• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[01.09.1972] The golden hues of autumn

[01.09.1972] The golden hues of autumn
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#11
29.12.2024, 01:42  ✶  
Lorien powiedziała nie i słowo to dręczyło ją przez następnych osiem długich lat. Dawno jednak minęły już czasy, gdy w bezsenne noce wpatrując się w sufit własnej sypialni rozpracowywała kolejne scenariusze. Gdy pozwalała kamieniu w pierścionku noszonym na palcu wskazującym chwytać odbite światło księżyca wpadającego przez rozsunięte zasłony. Powiedziała nie, bo choć nie mogła samej uniknąć jadu, który płynął w jej żyłach od dnia narodzin, mogła od niego uratować ludzi, których kochała bardziej niż wszystko co święte.
Bo powiedzenie tak nie zmieniłoby niczego – zmarnowałby jedynie tak cenny czas, który mógł poświęcić na poznawaniu pięknego, niezwykłego świata. Cierpiałby związany przysięgą, której końca wyczekiwaliby oboje zamknięci w swoich małych światach. W zdrowiu i chorobie, dobrej i złej doli, aż do końca życia brzmiało niczym okrutny żart.
Po jakim czasie sam zacząłby jej zarzucać, że go zniewoliła, zamknęła w szklanej gablotce jak kolejną zabawkę pokroju swojej makiety? Kiedy ugiąłby się pod zwykłymi potrzebami ciała, których nie mogła w żaden sposób zaspokoić, łamiąc przy tym obietnicę wierności i uczciwości małżeńskiej? Czy sądził, że mogliby kiedykolwiek uciec przed stygmatyzującymi podszeptami czyniącymi z niej biedną, schorowaną panienkę uwieszoną u ramienia litościwego, bogatego męża. Ich miłość nie przetrwałaby próby czasu, bo Anthony nie zasługiwał na to by być znanym tylko jako mąż sędzi Wizengamotu.
Ocaliła go przed samą sobą, a on jej nigdy tego nie wybaczył.

Teraz jednak o tym nie rozmawiali. Żadne z nich nie psuło łagodnej ciszy wrześniowego wieczoru. Odchyliła lekko głowę pozwalając ostatnim, ciepłym promieniom słońca otulić swoją twarz. Przez krótki moment błyszcząc piękniej niż całe złoto, które zazwyczaj nosiła na sobie.
- Parę lat temu rozmawiałam z pewnym kupcem. Wyjątkowo oczytany człowiek, znawca historii magii. Niezwykły w swoim fachu.- Otarła dłonie o spódnicę, nie chcąc zostawić kropli krwi na jasnym obrusie. Nie odwracała jeszcze przez chwilę głowy, opowiadając z półprzymkniętymi powiekami. - Istnieją pewne podania, jakoby Ekrizdis nim przybył na nasze tereny, nad Morze Północne, praktykował w Egipcie, gdzie zafascynował się sztuką śmierci. Ponoć do dziś można znaleźć jego teksty w tamtejszych magicznych antykwariatach.
Wreszcie spojrzała na nowo na Anthony’ego.
- Spróbuj je proszę znaleźć. Ucieszy mnie nawet jeden z nich. Nie sądzę, żebym w najbliższym czasie mogła udać się do Egiptu, a od lat moje próby sprowadzenia do Anglii tych woluminów kończą się fiaskiem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3804), Lorien Mulciber (5047)




Wiadomości w tym wątku
[01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 18.11.2024, 00:15
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 22.11.2024, 00:13
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 27.11.2024, 00:32
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 29.11.2024, 12:12
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 30.11.2024, 22:29
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 30.11.2024, 23:25
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 04.12.2024, 23:13
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 09.12.2024, 22:38
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 12.12.2024, 11:35
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 20.12.2024, 14:39
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 29.12.2024, 01:42
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 16.01.2025, 11:39
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 23.01.2025, 01:54
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 28.02.2025, 19:17
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 07.03.2025, 13:26
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Anthony Shafiq - 13.03.2025, 23:03
RE: [01.09.1972] The golden hues of autumn - przez Lorien Mulciber - 14.03.2025, 11:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa