• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony

25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony
Kapryśny Dziedzic
"Have some fire. Be unstoppable. Be a force of nature. Be better than anyone here and don't give a damn about what anyone thinks."
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Anthony jest wysokim i dobrze zbudowanym facetem, schludnym i przeważnie elegancko ubranym, zważywszy na swoją pozycję.. Ma burzę brązowych, niesfornych włosów - delikatnie kręconych i duże oczy. Gdy się uśmiecha, czasem pojawiają mu się dołeczki w polikach i ma ten charakterystyczny, zadziorny wyraz twarzy. Lubi nosić zegarki, na palcu ma sygnet rodowy. Jeśli nie korzysta z teleportacji, spotkać go można na motorze.

Anthony Ian Borgin
#7
31.12.2024, 21:22  ✶  
Antek nigdy nie próbował nawet zrozumieć emocji, uczuć — pozwalając im przejąć nad sobą kontrolę, często wtedy, gdy było to zupełnie niepotrzebne. Nie widział kalejdoskopu barw, jak jego przyjaciel i nie miał też takiego wachlarza doświadczeń, bo poza Longbottom i krótkim zafascynowaniem Bellatrix czy Lorettą, nigdy nie angażował się emocjonalnie. Czy on kiedykolwiek czuł coś do kobiety innej niż Brenna? Nie. Owo zainteresowanie było ucieczką od tego, że ona go po prostu nie chciała. Nie był dla niej zbyt dobry, byli z dwóch różnych światów — nawet jeśli chciałby to zmienić, to nie mógł, bo w takim ciemnym się już po prostu urodził.

Wiele razy zadawał sobie pytanie, dlaczego akurat ona? Ktoś o tak odmiennych poglądach, o tak pełnym empatii i pozbawionym chciwości sercu, ale nigdy nie znalazł odpowiedzi. Pozwalał więc temu płynąć, bo było to dla niego pewnego rodzaju siłą napędową. Zmuszała go, aby dawał z siebie wszystko, bo może jeśli teraz go będą chwalić i będzie świetny w tym, co robił, to ona zwróci na niego uwagę. Świat jednak nie działał tak, jak chciałaby jego nastoletnia wówczas głowa, gdy powtarzał to sobie, siedząc niczym męczennik nad egzaminami do Ministerstwa. Motywowała go na równi z rozbrzmiewającymi w uszach słowami ojca, który mówił, że niczego w życiu nie osiągnie i jest po prostu pomyłką. Chciał mu zrobić na złość jak typowy ślizgon.

I chyba też przez to wszystko chciał mieć pewność, że brunetka nie będzie zabawką. Nie będzie cierpiała. Długo przecież była jakimś jasnym punktem w jego codzienności i być może, gdyby nie ona, nie osiągnąłby tego wszystkiego, co miał. Borgin przymknął na chwilę oczy, potrząsając lekko głową — krążący w żyłach alkohol sprawiał, że robił się ckliwy i sentymentalny, a prawdziwemu mężczyźnie to nie przystoi.

- Oczywiście, że chciałaby. Nie mamy wpływu na to, kogo chcemy — spójrz na mnie. Co zawsze mówił Stasiek? Co Ty o niej mówisz? - westchnął z odrobinę teatralnym wzruszeniem ramion, wykonując gest jedną ręką taki, który na celu miał zrzucenie odpowiedzialności za to wszystko na wszechświat lub też przeznaczenie. Bycia z Elaine nie skomentował, bo nie miał chyba do tego prawa. Wiedział, że nie była dla Atreusa obojętna i to był wystarczający powód, aby zostawił ją w spokoju. Bulstrode pomimo tego, że miał wiele fanek i wiele romansów, o których Antek pewnie nie miał pojęcia, nie angażował się zbyt często. Nie tak, jak chciały tego kobiety. I poniekąd było to dla bruneta zrozumiałe, bo jego przyjaciel miał wielkie skrzydła i niezależne serce, a żadne stworzenie tego typu nie lubiło sznurów, które mogło je spętać i powstrzymać od losu. Gdy zaczynało Ci zależeć, wszystko się komplikowało. O tym kurwa wiedział doskonale, mógłby sobie to wytatuować na plecach, bo czy nie to właśnie było największym powodem jego kłopotów?
- Nie złość się za to, że jestem z Tobą szczery. Lepsze to, niż żebym kłamał.
Zauważył błyskotliwie, pociągając łyka i przeniósł na niego spojrzenie iskrzących się, zbuntowanych na niesprawiedliwość świata, oczu.
Wkurwił się tak, bo mu zależało. Gdyby tak nie było, to po prostu by go wyśmiał i się z nim upił. Borgin prychnął, pokręcił głową i zatopił się w siedzisku, śmiejąc się pod nosem. Nawet nie zauważył, że w którymś momencie trzymana przez niego butelka tudzież szklanka — nie był pewien właściwie, poleciała i roztrzaskała się o ścianę.
- Chuja nie ekspert Atreus. Jak mam być ekspertem, skoro trzymała mnie w garści przez ile, dziesięć lat? - przesunął palcami po włosach, czując potrzebę wprawienia go w ruch. - Zawsze będę jej pilnował i obronie ją, gdy będę mógł. Nigdy jednak nie miałem i nie będę miał jej blisko. Nie zamierzam się z Tobą bić, nie zamierzam się z Tobą kłócić i nie zamierzam zmienić tego, że jesteś moim przyjacielem, nawet jeśli bywasz czasem ślepy. I wkurwiający. I jesteś idealnym bohaterem dla połowy świata. Jednak ja też jestem wkurwiający. I jestem złoczyńcą, a Borginowie są lojalni. Miej czasem na uwadze to, co powiedziałem. Chociaż tyle.
Zakończył swój monolog i odchylił głowę do tyłu, patrząc w sufit. Był wściekły, zazdrosny, porzucony i miał złamane serce, a jednocześnie był tym po prostu zmęczony. Z początku miał wrażenie, że wielki ciężar spłynie z jego ramion, gdy z nią porozmawia i z nim porozmawia, ale to nie działało tak, jak sobie wymyślił. Jak zwykle.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (2774), Atreus Bulstrode (2161)




Wiadomości w tym wątku
25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 18.08.2024, 18:59
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Atreus Bulstrode - 28.08.2024, 23:04
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 01.09.2024, 14:54
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 08:03
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 26.10.2024, 20:07
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Atreus Bulstrode - 27.10.2024, 02:00
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 31.12.2024, 21:22
RE: 25 Czerwca 1972 | There's no hero without a villain | Atreus x Anthony - przez Atreus Bulstrode - 09.03.2025, 06:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa