• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus

06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#18
04.01.2025, 21:17  ✶  
- Bo nie ma. Poprosiłem o jej pomoc w jednej sprawie, bo mieliśmy problem z dostępnością pracowników Departamentu Tajemnic, z komnaty Przepowiedni - odpowiedział zgodnie z prawdą. Lestrange nie miał okazji jeszcze współpracować z Greybackówną przy innych sprawach, chociaż wiedział o naśladowcach i znał ich tożsamość. Nie mógł udawać, że nie cieszył się, że ktoś z takim talentem został zwerbowany w ich szeregi. Potrzebowali więcej takich osób. - Tak, w porządku. Nie każda sprawa, którą zajmujemy się w Departamencie Tajemnic, jest przyjemna. W zasadzie to prawie żadna nie jest przyjemna. Ta, którą zajmowaliśmy się ze Scyllą, również do nich nie należała.
Nie kłamał: sprawa tych masek była... Skomplikowana. I dziwna. Co prawda nie była jakoś specjalnie frapująca, nie dla niego, lecz była idealną wymówką, by wyjaśnić to krótkie zamyślenie. Gdy Charles się przysunął, objął go odruchowo ramieniem. Pracował dla pani Dolohovej... Rodolphus roześmiał się.
- Pani Dolohova? Czyżbyś miał na myśli moją kuzynkę, Anneleigh Dolohov, wcześniej Lestrange? - spojrzał na Mulcibera z rozbawieniem. Świat był jednak bardzo, bardzo mały. Charles niby starał się usamodzielnić i wplątać w rzeczy, które sam wybrał, lecz w końcu wszystkie niteczki prowadziły do jednego rodu: Lestrange. Nawet wśród Śmierciożerców najwyższą rolę, oczywiście oprócz Mistrza, pełnił Lestrange. Również z głównej linii, tak jak Anne. - Nie mogłeś lepiej trafić, jeśli mam być szczery. Anne to jedna z lepszych kobiet, które znam. Ma wielkie serce, jest trochę surowa, ale sprawiedliwa i uczciwa. Jak się trzyma? Po tym, co się stało na weselu Blacków, wyszła nieco wzburzona.
Nie widział Mulcibera na weselu, ale równie dobrze mógł go nie zauważyć. Na weselu było bardzo dużo ludzi, a on był zajęty najpierw rozmową z Prewettem, a potem z Anneleigh. No i potem wyrosły im pióra. Cóż, nie nudzili się tego dnia. Na wieść o kadzidłach, nieznacznie przesunął dłonią po ramieniu Charlesa.
- To miłe z twojej strony. Przydadzą się, ciężko mi zasnąć w nowym miejscu - czy zasnąć w ogóle.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (3175), Rodolphus Lestrange (4506)




Wiadomości w tym wątku
06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 03.01.2025, 15:56
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.01.2025, 16:08
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 03.01.2025, 19:12
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 00:11
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 14:44
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 17:19
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 17:47
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 18:14
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 18:29
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 18:42
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 18:58
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 19:17
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 19:47
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 19:59
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 20:11
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 20:31
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 20:58
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 21:17
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 21:43
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.01.2025, 22:14
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 04.01.2025, 23:58
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 05.01.2025, 00:42
RE: 06.09.1972 - Help me, I'm losing myself. Charles i Rodolphus - przez Charles Mulciber - 05.01.2025, 14:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa