09.01.2025, 00:44 ✶
Londyn, 1.09.1972
Skarbie,
oczywiście że nie mam nic przeciwko - im nas więcej, tym weselej! Chętnie zabrałabym Tristana, ale będzie pewnie pracował. Oczywiście zapytam go, ale od Lammas jest między nami jakoś tak dziwnie. Zanim powiesz to, co już wiem, to Cię uprzedzę: tak, wszystko w porządku, porozmawiam z nim jeszcze w tym tygodniu. Ale jest bardzo zapracowany, ja zresztą też.
PS Czy robienie harmonogramu spotkań z chłopakiem to siara w takim wypadku? Tylko odpowiedz szczerze.
Ściskam,
Olivia