• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!'

[lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!'
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#3
27.01.2023, 13:41  ✶  
Przekrzywił lekko głowę, zmarszczył odrobinę brwi. Niby nie powinien się dziwić, ze starsza dziewczyna miała głowę w chmurach - często też dosłownie - zwłaszcza, gdy stali przed sklepem miotlarskim, ale wciąż, taka reakcja nie była taką, na jaką trafiał codziennie. Szybko zebrał się w sobie i zmazał zdziwienie zmieszane z konsternacją z twarzy chowając je pod lekkim uśmiechem.
- Tu za nami jest pub - wskazał kciukiem za siebie, bo też nie chciał jakoś specjalnie manewrować w tłumie, który niby z każdą minutą się przerzedzał, ale wciąż co chwila ktoś się o niego obijał, prawdopodobnie chcąc uciec od tych ryczących o ustąpieniu ludzi bawołów z ulotkami.
- Że kto? A, po zeszłorocznym wyniku 580-570 trudno było chyba o morale w innych drużynach, bo wygraliśmy drugi rok z rzędu. W następnym roku z nas wszystkich zostanie już tylko Heather, ale myślę, że da sobie jakoś radę, dobrze jej idzie kapitanowanie - przyznał. Był całkiem zadowolony z tej wygranej, chociaż 'całkiem' jest tutaj bardzo skromnym opisem. Nie pamiętał nawet, co działo się podczas imprezy, gdy dostali puchar i skończyli z Heather oraz Cameronem gdzieś na błoniach. Rookwood nie pamiętał jak Lupin się przy nich znalazł, bo impreza odbywała się w pokoju wspólnym Gryfonów, ale jakoś nigdy wcześniej też do nie było dla nich problemem, więc po prostu założył, że w którymś momencie musieli się spotkać. O tym już nie wspomniał Mackenzie.
Ruszyli w kierunku wskazanego przez Charlesa lokalu i zanim przekroczyli jego próg blondynka zadała mu kolejne pytanie.
- Ty tak serio? - zaśmiał się pod nosem, gdy podchodzili do stolika.
Pub był przyjemnie zaciemniony, przez małe okna z witrażami wpadało raczej mało światła, chociaż było tu definitywnie bardziej duszno niż na ulicy, gdzie panowała większa cyrkulacja powietrza, coś za coś.
Próbował się zaśmiać z pytania, jakie zadała mu Greengrass, ale zdążywszy usiąść zauważył, że dziewczyna nie żartuje, nawet nie pół-żartuje, a jest śmiertelnie poważna.
- No jest ministrem magii przecież i to wcale nie od wczoraj, daj spokój, nie mów że nie słyszałaś? - nie mógł w to uwierzyć. Moze sam nie interesował się polityką, ale chociaż nazwisko aktualnego ministra znał, zwłaszcza, że problemy w piastowaniu przez niego stanowiska skupiały się wokół tematu, jaki wałkowany był przez jego rodziców odkąd poszedł do szkoły i znalazł pierwszych kolegów, a ci okazali się nie wystarczająco czystokrwiści. Domyślał się, że Kenzie ma w głowie tylko Quidditch, ale nie był świadomy, ze aż do tego stopnia, aby nie kojarzyć nazwiska aktualnego Ministra Magii.


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Julien Fitzpatrick (2212), Mackenzie Greengrass (2029)




Wiadomości w tym wątku
[lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Julien Fitzpatrick - 21.01.2023, 06:36
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Mackenzie Greengrass - 22.01.2023, 14:18
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Julien Fitzpatrick - 27.01.2023, 13:41
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Mackenzie Greengrass - 31.01.2023, 13:14
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Julien Fitzpatrick - 20.02.2023, 06:07
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Mackenzie Greengrass - 20.02.2023, 14:44
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Julien Fitzpatrick - 16.04.2023, 03:53
RE: [lipiec 1968] 'Nobby Leach powinien gryźć piach!' - przez Mackenzie Greengrass - 19.04.2023, 16:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa