13.01.2025, 02:14 ✶
01.09.1972, Londyn
Wcale nie był w robocie. Zastanawiał się nad jakimiś filozoficznymi zagadnieniami o fizjonomii wampirzyc, a nie był w robocie. Założę się, że tego cukierka to od tygodnia nosił w spodniach na dupie, bo mu się o nim zapomniało.
A poza tym, to chodzi o zasady! Nie będzie mi gnojek mówił, że nie można liczyć na rodzinę, kiedy grzecznie się zapytałam Ciebie, tak jak zresztą chciał, o te jego spędzające mu sen z powiek pytania. W ogóle to stwierdził, że oboje mamy kija w dupie.
Vi