• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
lato 1972, 24 sierpnia // camden lock

lato 1972, 24 sierpnia // camden lock
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#6
14.01.2025, 22:46  ✶  

Przylegając do niego, ocierając się o niego, trzymając teraz dłonie na jego barkach, spojrzał na ludzi przechodzących obok. Niewiele było widać z tej perspektywy. Ktoś na nich spojrzał, ktoś się uśmiechnął, ktoś pokazał kciuk w górę. Ktoś z uniesionymi brwiami pokręcił głową i poszedł w swoją stronę. Trzymać się pod ramię to jedno. Wykazywać publicznie taką... takim czym? Odwagą? Wulgarnością? Załaskotało - zaśmiał się i automatycznie nieco uniósł ramiona w górę, czując jego język na jego skórze i ciepły oddech rozbijający się o ciało. Zerknął kątem oka na te czarne loki, które przysłaniały cały widok na twarz oscylującą przy jego uchu. Och tak, jakże intymne wyznania szeptane na uszko. Szeptane.

Umknęła mu w tym jakaś bystra pyskówka, prowokacja - rozbiła się na krańcach jego głowy i umknęła, ale to dobrze. Westchnął - przyjemność tego aktu mieszała się gdzieś z rosnącym dyskomfortem, kiedy docierało do niego coraz bardziej, że są na ulicy, że ludzie patrzą, że wypadał tu jak jakiś niespełniony nastolatek szukający tanich uniesień. Nie był mu niczego winien, ale w tonie tego, co Flynn robił, co mówił i gdzie byli, kiedy oczy Laurenta ciągle studiowały otoczenie, skupienie było podzielone. Znów nie pojawiła się od razu odpowiedź. Sypialnia. Biuro. Miał te obrazy przed oczami. Na piasku? W ostatnich promieniach gasnącego słońca? W klubie.

- Tak. - Przymknął oczy, czując przyjemny dreszcz, palce na swojej koszuli... ale to był moment, w którym cofnął własną rękę i zatrzymał jego dłoń. - Masz szczęście, że zaręczyny, kwiaty i pierwszą randkę mamy za sobą, bo musiałbym protestować. - Uśmiechnął się figlarnie i przesunął palcem po jego policzku. - O tak, lepiej popraw każdy kosmyk. Inaczej spędzę następną godzinę przed lustrem. - Może nie aż godzinę, aale... no w sumie to prawie godzinę. Nawet kiedy Laurent układał fryzurę tak, że wydawała się ledwo zaczesaniem włosów, to wcale tak nie było. I tak - ledwo Flynn skończył zaczesywać te włosy, to zaraz Laurent sam przesunął po nich kilka razy dłonią. Nie tylko zresztą włosy. Kołnierzyk, ułożenie koszuli, otrzepał marynarkę, jakby było z czego, poprawił rękawy - niekoniecznie potrzebnie. Wcale nie było tu wiele do poprawiania. Jedyne, co było do ukrycia, to rumieńce na twarzy i te malinki, i tak schowane, pozostawione przez Flynna na jego skórze. Wyszedł trochę bardziej napięty, trochę bardziej niepewny - ale nie zewnętrznie. Zewnętrznie poszło to w stronę przeciwną, bo był naprostowany jak struna, jakby zaraz ktoś miał go oceniać. Jakby miał się zaraz przed czymś bronić. Siebie i Flynna. Atak nie następował. Nic się nie działo. Nawet wcale daleko nie musieli iść, a ta rozproszona uwaga Laurenta mogła się zfokusować na miejscu docelowym.

Dzięki Mace, że to było tak cholernie charakterystyczne, bo znowu zafundowało blondynowi obrót mózgu o pełne koło.

- Wow. - Ten całkowicie nieinteligentny komentarz opuścił jego wargi nieświadomie. A kiedy sobie to uświadomił to drgnął i zerknął na Flynna, żeby się upewnić, że nie popełnił żadnej zbrodni. Tak na chwilkę - zanim znów wrócił do tego stoiska. Pytanie: "to.. tutaj?" nie wypłynęło z jego ust, chociaż się tam czaiło. Nie zrobiło tego, bo było głupie - no jasne, że tu. - To jest... - poszukał odpowiedniego słowa - ... specyficzne. - Lepszego nie znalazł. Wybałuszał oczy na to stoisko cieszące się ewidentnie niemałym zainteresowaniem. - Ładne. - Ponieważ Flynn nie mógł wiedzieć, o czym mówił, to pokazał mu kurtkę z obszyciem z cherubinami. - Ale to tak... kupujesz rzeczy niedopasowane do siebie..? - Trochę zwątpił. - I to jest wygodne? - To też mu się teraz nagle w głowie nie mieściło. No oni mieli tutaj gotowe ciuchy, ludzie je kupowali... i co? Nikt im nie brał miary? Nie przeszywał na ich figurę, wzrost?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6349), The Edge (6458)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 14.01.2025, 16:40
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 14.01.2025, 18:50
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 14.01.2025, 19:58
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 14.01.2025, 20:27
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 14.01.2025, 21:17
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 14.01.2025, 22:46
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 14.01.2025, 23:46
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 15.01.2025, 00:21
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 15.01.2025, 00:50
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 15.01.2025, 01:23
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 15.01.2025, 08:45
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 15.01.2025, 11:17
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 15.01.2025, 22:48
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 15.01.2025, 23:13
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 16.01.2025, 00:10
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 16.01.2025, 00:58
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 16.01.2025, 15:07
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 16.01.2025, 16:13
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 17.01.2025, 00:26
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 17.01.2025, 15:35
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 18.01.2025, 01:32
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 18.01.2025, 02:15
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 19.01.2025, 15:31
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez Laurent Prewett - 19.01.2025, 16:12
RE: lato 1972, 24 sierpnia // camden lock - przez The Edge - 19.01.2025, 18:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa