• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[wiosna 1957] Uwaga, odwraca się!

[wiosna 1957] Uwaga, odwraca się!
Olbrzymka
Draco dormiens nunquam titillandus.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrzysz i zastanawiasz się, czy masz do czynienia z olbrzymem, który zgubił się w Londynie. Barczysta, wysoka na blisko dwa metry, o twardych rysach twarzy. Dopiero później, jak już przyzwyczaisz się do jej wyglądu, zauważasz pewne drobnostki. Kartoflany nos zdobi poprzeczna blizna, przebiegająca na jego grzbiecie. Miodowe oczy spoglądają na świat ze spokojem, który ociepla serce i daje odetchnąć. Włosy ciemnobrązowe, prawie wpadające w czerń, skręcają się i falują, jeżeli ich właścicielka wypuści je z niedbałego warkocza. Olbrzymka zdaje się mocno stąpać po ziemi, ale znać w tym kroku delikatność.

Regina Rowle
#9
16.01.2025, 23:14  ✶  

Notowała to, co mówił profesor bez większego przekonania, a bardziej z przyzwyczajenia, jakie miała od pierwszej klasy. Informacja o nieregularnościach na skorupie była ciekawa, ale jeżeli Regina się nie myliła to, to samo było w podręczniku. Podkreśliła słowo “nieregularności” i zamoczyła pióro w kałamarzu.

I tak zastygła, bo profesor Kettleburn zwrócił się do klasy z zaproszeniem, żeby ktoś z nich wyczyścił drugą część skorupy kraba. Zapadła cisza i to tak ciężka, że Regina przygarbiła się jeszcze bardziej. Bardzo powolnym ruchem, jakby Kettleburn był jakimś drapieżnikiem, którego szybszy może sprowokować, ułożyła dłoń na ławce.

Nie podnosząc głowy, rozejrzała się po rówieśnikach i wszyscy zachowywali się podobnie do niej. Unikali wzroku nauczyciela, poświęcając zadziwiająco dużo uwagi belkom u powały albo kamiennej posadzce. Inni zaczytywali się w podręczniku, jakby szukali tam odwagi albo odpowiedzi na jeszcze niezadane pytanie.

Profesor Kettleburn westchnął, pokręcił głową i z marsową miną zwrócił się do uczniów z kolejnymi słowami zachęty. To też nie podziałało i wszyscy jak tylko mogli, unikali jego spojrzenia, jak, no śmiechom nie było końca, ognia.

Kolejne westchnięcie nauczyciela i spojrzał na dwójkę najaktywniejszych dzisiaj uczniów, czyli Basiliusa i Reginę. Właśnie otworzył usta, by przywołać ich do siebie, kiedy z pierwszej ławki dobiegł krzyk Ethana Planka:

— Uwaga, odwraca się!

W tym samym momencie wydarzyło się wiele, ale zanim do tego dojdziemy, cofnijmy się o jakieś dwie minuty. Do momentu, w którym Kettleburn ponownie zachęcał do zgłoszenia się na ochotnika. Wtedy też ognisty krab wysunął kawałek żółwiego pyska poza skorupę, bardzo powoli rozejrzał się po okolicy. Ciemne ślepia natrafiły na plecy mężczyzny i zabłysły złowrogo. Bardzo powoli stanął na krabich nogach i zaczął się obracać, zapewne chcąc wycelować zadkiem w Kettleburna, którego nadal uznawał za zagrożenie.

I teraz wracamy do krzyku Planka i tym, co wydarzyło się chwilę później. A wydarzyło się sporo i wszystko w jednej chwili. Kettleburn odskoczył od ognistego kraba, jak oparzony, zapominając kompletnie, że ma przy sobie różdżkę i że powinien się nią posłużyć. Uczniowie zaczęli rzucać się w popłochu pod ławki albo ku tyłom klasy. Dziewczęta w większości piszczały, a chłopcy, co prawda nie wszyscy, wrzeszczeli równie wysoko i donośnie, jak ich koleżanki.

Regina wytrzeszczyła oczy, trochę nie wierząc temu, co widzi. Miała wrażenie, jakby wszystko rozgrywało się w jakimś innym wymiarze. Oprzytomniała dopiero wtedy, kiedy zobaczyła smugę dymu unoszącą się z wściekle czerwonego anusa kraba, z którego dobywała się też lawa.

Niewiele myśląc złapała Basiliusa za rękaw szaty i zanurkowała razem z nim pod ławkę. Ułamek sekundy później coś przeleciało nad ich głowami ze złowieszczym sykiem i z dziwnym plaskiem i chrzęstem upadło nieopodal. Zaraz do ich nozdrzy dotarła ostra woń siarki i spalenizny. Potem był kolejny syk i plask z chrzęstem. I kolejny.

Gdyby któremuś z nich przyszło zerknąć ponad blatem, pod którym się skryli, to widzieliby, jak ognisty krab strzela z zadka gdzie popadnie, a profesor Kettleburn skacze po klatce niczym kulawa małpa, unikając lawowych pocisków.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (2485), Regina Rowle (4216)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 12.12.2024, 00:40
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 17.12.2024, 00:32
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 19.12.2024, 16:56
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 28.12.2024, 15:55
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 29.12.2024, 01:24
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 29.12.2024, 17:17
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 04.01.2025, 01:04
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 16.01.2025, 16:07
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 16.01.2025, 23:14
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 18.01.2025, 16:10
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 21.01.2025, 21:09
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 28.01.2025, 13:46
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Regina Rowle - 16.02.2025, 23:15
RE: [wiosna 1957] Uwaga, odwraca się! - przez Basilius Prewett - 23.02.2025, 18:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa