• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S

[07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#7
21.01.2025, 18:07  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.01.2025, 21:12 przez Anthony Shafiq.)  
Moment po tym jak Scarlett wróciła z kąpieli i rozpoczęła rozmowę z Morpheusem, do salonu powrócil Anthony. Czas zakrzywiał się nie tylko w spojówce jasnowidza, ale też dla Anthony'ego działał za szybko i za wolno jednocześnie. Potrzebował momentu poza salonem, żeby przywołać spokojne oblicze. Theo, jako najmłodsza i najciśniej pępowiną połączona z Charlotte odnoga miał już swoje przygody w Egipcie, Anthony trochę zaczął się obawiać, że brak wszelkich starań z jego strony rzuci się cieniem na jego przyjaźni z kuzynką. Z kolei Scarlett w jego oczach miała cały czas 7 lat, nie mógł zapomnieć jej wielkich jak dwa galeony oczy, gdy w jej ręce wsunął wąską szyjkę lutniczych skrzypiec, dając możliwość młodej dziewczynie znaleźc drogę w sztuce, by dać upust emocjom, które trzeba było chować w swoim sercu. Presja była spora, gdy przyszłe, tak miękkie w porównaniu do nich pokolenie obrywało od świata.

- A dziś jeszcze widziałem się z Twoim bratem rano! - podjął tym charakterystycznym karcącym tonem osoby, która musi powiedzieć coś innego niż niekończąca się litania do bogów, że mimo odniesionych ran dalej para chodzi i ma się dobrze. - Dziecko co Ty masz na głowie...? - parsknął z niedowierzaniem, ustawiając tuż obok niej skrzyneczkę z medykamentami, które zgromadził po napaści na jego skromnej osobie. Jego długie palce sprawnie rozwiązały wstążeczkę, dotykając ją niemal samymi opuszkami, podobnie z resztą jak z miną pełną odrazy dla przebitej skóry i krwi patrząc na ranę.
-Wypij to. I to. I jeszcze ten na wzmocnienie. - Podał jej fiolki, z zielonymi i fioletowymi eliksirami. - Nie ten, najpierw ten. W tej kolejności, którą ci podałem. - Poprawił ją łagodnie, niemal ojcowsko, wysuwając ostatnią z fiolek, która się przed nią pojawiła.

Nie zamierzał się spowiadać i mówić skąd ma taką wiedzę, nie chciał też oświecać młodej Mulciberówny z jaką częstotliwością na Aleję trafiali ludzie, którzy potrzebowali natychmiastowej pomocy i chcieli u Anthony'ego zaciągać dług lub też... po jego spłacie przychodzili dopełnić formalności pomimo swojego stanu. Kiedy samemu nie miało się mięśni, trzeba było posiłkować się cudzymi ciałami.

Odgarnął troskliwie mokre włosy z czoła Scarlett, łagodnie odciskując zwilżonym papierem resztki krwi, obserwując przyspieszone nieco tamowanie. - Morpheusie lekarz, absolutnie musi to zobaczyć, bo niektóre obrażenia mogą być wewnątrz człowieka, nie tylko na zewnątrz. - pogładził porcelanową skórę na policzku z czułością i przysunął filiżankę z herbatą.

- To jest Scarlett Mulciber, córka Richarda. Stażystka w kancelarii prawniczej u Philomeny - zrobił "minę". Oczywistym było o kogo chodziło, stara wyjadaczka legislacyjna dawała niezłą szkołe młodzikom, ale też i starsi mieli z nią związane barwne wspomnienia. Pominął milczeniem fakt, że Scarlett nie zdecydowała się finalnie pracować w Ministerstwie, bo nie było o czym za bardzo mówić. Zamiast tego ujął na powrót swoją filiżankę i przystanął przy sekretarzyku o którego oparł się biodrem. - Theodor jest w podobnym stanie? - pytał raczej Morpheusa, choć życzliwie wzrokiem wodził między obojgiem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1649), Morpheus Longbottom (1410), Scarlett Mulciber (2274), Theo Kelly (2103)




Wiadomości w tym wątku
[07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Scarlett Mulciber - 15.12.2024, 19:48
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Morpheus Longbottom - 16.12.2024, 00:33
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Anthony Shafiq - 20.12.2024, 15:49
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Theo Kelly - 31.12.2024, 22:40
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Scarlett Mulciber - 19.01.2025, 13:39
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Morpheus Longbottom - 20.01.2025, 23:00
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Anthony Shafiq - 21.01.2025, 18:07
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Theo Kelly - 23.01.2025, 15:43
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Scarlett Mulciber - 13.02.2025, 13:57
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Morpheus Longbottom - 30.03.2025, 18:57
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Theo Kelly - 11.04.2025, 17:46
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Anthony Shafiq - 30.03.2025, 20:43
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Scarlett Mulciber - 13.04.2025, 08:09
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Morpheus Longbottom - 21.08.2025, 12:40
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Anthony Shafiq - 11.09.2025, 22:44
RE: [07.09.1972] Jeg ønsket ikke å bekymre deg | A&M&T&S - przez Theo Kelly - 24.09.2025, 19:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa