• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem

[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#22
28.01.2023, 18:13  ✶  
Fergus sam nie do końca rozumiał swoje dziwne zachowanie, które ostatnimi dniami przybierało nawet na sile i miało związek nie tylko ze spotkaniem Sauriela w klubokawiarni Nory. Nie spodziewał się go tutaj, w tym różowym przybytku, brzdąkającego na gitarze ku uciesze gówniar przy stolikach. Ale może to właśnie jego obecność tłumaczyła jeszcze większe tłumy w postaci rozchichotanych dziewcząt, których głosy wbijały się w uszy niczym małe igiełki. Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta, a atmosfera tak gęsta, że dało się ją ciąć, na przykład kocimi pazurami, które wysuwały się z rudawych łap opartych na blacie.
Jeszcze chwilę wcześniej wyobrażał sobie Salema niczym Kota w butach z mugolskich baśni, które czytywał mu w dzieciństwie dziadek. W cylindrze, eleganckich trzewikach i z muszką, na przykład w kształcie tuńczyka. Wyglądałby dostojnie na ślubie z Saurielem, marzącym zresztą o tym, by być kotem. Od miłości do nienawiści jednak krótka droga i tak się stało, że główny zalotnik kocura Figgów wypadł z gry.
Podrapał cię, prawda, Sauriel? Domyślił się, że coś jest nie tak. Że chłodne ręce nie są przyczyną przemarznięcia, a braku krążenia. Że rany zasklepiły się niemal od razu po tym, jak przestały stykać się z kocimi kłami. Nie zrozumiał, ale wie, że tak nie powinno być, że to nienaturalne. I chociaż Fergus złościł się, że Rookwood narażał swoją obecnością jego najlepszą przyjaciółkę; irytował z powodu ich zażyłej relacji i tego, że byli milsi wobec siebie bardziej, niż względem niego samego; zazdrościł im dobrego nastroju, gdy sam był kłębkiem nerwów, to też martwił się o Sauriela i jego tajemnicę. I to, że został odrzucony nawet przez kota, którego obecność sprawiała mu aż tyle radości.
Spojrzał niepewnie na Norę, a potem tylko skinął głową, gdy uznała pomysł ewakuacji za dobry. Ollivander zresztą nie widział innego wyjścia, obawiając się, że Salem naprawdę mógł narobić sporego rabanu. A jeszcze tego brakowało, by w kawiarni wybuchła panika spowodowana niezwykłym zachowaniem kota, który zazwyczaj opychał wszystkim pączki i kupony rabatowe. Zła reakcja zwierzaka mogła odbić się też na występach, z których panna Figg naprawdę się cieszyła, więc chociaż sam Fergus nie był zadowolony z obecności Sauriela, to jednak będzie musiał do tego przywyknąć. Na jakiś czas. I pilnować, by Norze albo Mabel nie stała się żadna krzywda, choćby przypadkiem.
Podążył za wampirem, który wyleciał z pomieszczenia niczym torpeda, zostawiając przyjaciółkę samą z jej pupilem, wtulonym w nią na jej własnych rękach.
- Będziesz musiał mu chyba zapewnić roczny abonament na rybę – stwierdził, wygrzebując z pudełka jednego papierosa i wcisnął go sobie do ust, oddając własność Saurielowi. Odpalił fajkę zapalniczką znalezioną we własnej kieszeni i oparł o ścianę budynku, zaciągając dymem. – Zwłaszcza, jeśli miałby coś przemilczeć – dodał, wzdychając, bo też nie wiedział, jak bardzo Rookwoodowi zależało na tym, by otoczenie nie wiedziało o jego stanie. Równie dobrze mógł mieć na to wylane, w przeciwieństwie do Fergusa, który nijak nie zaakceptowałby ostracyzmu skierowanego w jego przyjaciela. Bo nawet jeśli się złościł i mózg podpowiadał mu, że miał przed sobą trupa, to wciąż widział w nim przyjaciela. Obrócił głowę, wpatrując się w szybę, za którą odnalazł Norę wciąż ściskającą uwieszonego na niej Salema. Zdawali się o czymś poważnie rozmawiać.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (4950), Nora Figg (3533), Salem (1623), Sauriel Rookwood (4290)




Wiadomości w tym wątku
[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 13.01.2023, 21:02
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 14.01.2023, 00:43
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 14.01.2023, 01:05
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 14.01.2023, 19:54
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 15.01.2023, 21:18
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 15.01.2023, 21:52
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 15.01.2023, 23:04
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 15.01.2023, 23:51
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 16.01.2023, 00:14
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 17.01.2023, 00:08
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 17.01.2023, 13:06
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 18:59
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Salem - 17.01.2023, 20:12
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 18.01.2023, 19:56
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Nora Figg - 20.01.2023, 13:04
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 14:55
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Salem - 20.01.2023, 21:33
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 23.01.2023, 19:49
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Nora Figg - 25.01.2023, 15:02
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Sauriel Rookwood - 25.01.2023, 17:45
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Salem - 25.01.2023, 20:46
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 28.01.2023, 18:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa