• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4
[24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel

[24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#11
29.01.2023, 00:05  ✶  
No właśnie – miał humorki jak panienka w czasie okresu, i to cały czas! Trudno było wyczuć, co sprawi, ze wykrzywi facjatę, a co nie. Małe rzeczy, zupełnie błahe, potrafiły sprawić, że się krzywił i obrażał, a te wielkie robiły tyle, że wzruszał ramionami. Albo i nie. Różnie. Dlatego Victoria nie wiedziała, na ile mogłaby sobie pozwolić i dlatego wolała nie przeciągać struny, skoro jakoś tam szło to dogadywanie się ze sobą.
- Oszalałeś? A jaki niby ja bym miała w tym interes? – Merlinie, co on jej tutaj sugerował, co?
- Bije czy nie, nieistotne. Ważne, że je masz – i nie mówiła tego teraz po to, żeby podkreślić, że można go zranić, tylko po to, że nic to nie dla niej nie zmieniało, to co mówił i to jak często podkreślał, ze jego serce nie bije. I co z tego? Nie musiało. Już raz umarł i cudem był ciągle wśród żywych. Ale to wcale nie znaczyło, że jest bez serca.
Pewnie było wiele takich spraw. Takich, które będą boleć, może łamać serce, może powodować łzy, tylko, że Victoria jeszcze sobie nie zdawała z tego sprawy. Może nie chciała, może to odsuwała, choć wiedziała, że to nie jest i nie będzie prosta relacja. Ale hej, na pewno nie byli pierwsi, nie będą też ostatni, prawda? Zwłaszcza jeśli chodziło o ustawiane małżeństwo.
- O? – zaskoczył ją dlatego, że uważała, że pomimo wielu swoich wad, jedną z nich nie było bycie kłamcą. - W takim razie przepraszam, źle cię oceniłam – ale już wtedy powiedziała mu, ze dobrze się bawiła, więc chyba nie było problemu? Bo naprawdę miło wspominała tamten wieczór – naprawdę długi. - Żebyśmy mieli jasność, Sauriel. Ja tego nie przeżywam, nie jest mi smutno na tę myśl, więc nie musisz chodzić wokół tematu na paluszkach – nie widziała w tym czarnego humoru, ani też nie nadziei. A jeśli Sauriel bał się z nią porozmawiać o jej poprzednim… „związku”, no to proszę bardzo: nie było czego. Jeśli chciał to wiedzieć, to spokojnie mógł się o to zapytać.
Usiedli więc w ciszy, ale wcale nie niezręcznej, kobieta patrzyła na grób przed nimi, wyciągnęła nawet różdżkę, żeby przeczytać wyryte tam nazwiska
- Ro… Ra… Nie. Chyba jednak Ro… se? Rose. Ha-… Nie wiem – próbowała na głos, składając sylaby, mrużąc oczy, to je rozszerzając, bo było to niewyraźne, w końcu dała sobie spokój, odkręciła butelkę i upiła łyka. Paliło w język, podniebienie, rozgrzewało. W sumie dobrze, bo choć mieli koniec marca, to wieczory i noce nadal były chłodne. Poruszyła się na ławeczce, by usiąść wygodniej, oparła się o oparcie i westchnęła. - Miałam lipny tydzień, a ty? – zagadnęła. Był pogrzeb. I jednocześnie pierwsza rocznica śmierci jej byłego narzeczonego. Mogła go nie lubić, ale nie życzyła mu śmierci wiec… jakiś tam smutek zagościł jej w sercu. Mimo to chciała wiedzieć co tam porabiał Sauriel.
Kiedy…
- Bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee – zagrzmiało gdzieś z tyłu, za ich plecami. Victoria aż się zakrztusiła właśnie branym łykiem miodu i zaczęła mocno kaszleć na przemian z duszeniem się, kiedy jednocześnie odwróciła się gwałtownie, niemal od razu mając różdżkę w dłoni. Tę, która im tutaj dawała ten upiorny klimat. - Blablablablablaaa – teraz z kolei gdzieś z przodu, przed nimi. I Victoria, kaszląc, próbując jednocześnie się klepnąć w mostek i świecić światełkiem odwróciła się na nowo do przodu.
- Kto tu jest?! – zagrzmiała ostro, ale efekt popsuło to, że no… Alkohol poleciał nie tam gdzie trzeba.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5105), Victoria Lestrange (5281)




Wiadomości w tym wątku
[24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 25.01.2023, 23:31
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 26.01.2023, 14:18
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 26.01.2023, 20:57
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 27.01.2023, 15:48
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 28.01.2023, 13:43
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 28.01.2023, 15:03
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 28.01.2023, 16:10
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 28.01.2023, 16:59
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 28.01.2023, 22:20
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 28.01.2023, 22:47
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 29.01.2023, 00:05
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 29.01.2023, 23:09
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 01.02.2023, 00:20
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 01.02.2023, 21:26
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 03.02.2023, 00:00
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 03.02.2023, 14:09
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 03.02.2023, 18:42
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 04.02.2023, 00:48
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 04.02.2023, 20:10
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 05.02.2023, 15:17
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 05.02.2023, 17:24
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 06.02.2023, 18:56
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 06.02.2023, 22:27
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 07.02.2023, 00:28
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 07.02.2023, 00:46
RE: [24.03.1972] Natrętny duch | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 07.02.2023, 01:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa