• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy

[30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy
Wścibska dziennikarka
Granica między fantazją, a rzeczywistością była u mnie zawsze beznadziejnie zamazana.
wiek
sława
I
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Daisy to ładna dziewczyna o rozmarzonych, zielonych oczach. Kiedy na kogoś patrzy, tej osobie może się wydawać, że nagle stała się całym światem dla młodziutkiej dziennikarki. Na tle innych czarownic wyróżnia się gęstymi, kręcącymi się rudo-brązowymi włosami. Chętnie nosi je zaplecione w kucyk. Nie jest ani przesadnie wysoka (mierzy ok. 165 cm wzrostu), ani krzepko zbudowana. Choć lubi ładnie wyglądać, ceni sobie wygodę. Zazwyczaj można ją spotkać albo z aparatem fotograficznym u szyi, albo z notatnikiem i piórem w ręku. Pojawia się na większości istotnych, publicznych uroczystości w Ministerstwie Magii.

Daisy Lockhart
#4
29.01.2023, 13:59  ✶  
Daisy uśmiechnęła się ładnie, ale dość smutno.
- No co ty. Jak to zrobisz, to wtedy stracilibyśmy cały element zaskoczenia. – Już widziała walczących, którzy oświetleni nagłym światłem, odskakiwali od siebie by rzucić się z pięściami na nich. Albo uniesioną w miłosnym szale parkę, która nagle zamienia się w dyszący pragnieniem mordu duet.
Ostatecznie jednak w tej kwestii bliźniaki pozostawały bardzo zgodne. Jej również wydawało się, że wszystkie najciekawsze rzeczy będą się działy dopiero po zmroku. Nie była tylko pewna czy to przez ciemność, która mogła wydawać się dla niektórych pomocnicą w ukrywaniu sekretów, czy przez nadmiar wypitego alkoholu, do którego potrzeba było czasu; czy może przez coś jeszcze, co nie przyszło jej do głowy, czy przez to wszystko razem wzięte.
Daisy uniosła z zaciekawieniem głowę, słysząc słowo „amortencja” wypowiadane przez Darcy’ego. Zamrugała, zdając sobie sprawę, że chyba przegapiła jakąś istotną część wypowiedzi brata. I na dobrą sprawę doskonale wiedziała czemu dziewczyny nie ustawiały się do niego w kolejce. Był po prostu dla nich zbyt dobry. A z tego co zdążyła już zauważyć, jeśli ludziom pozwoliło się wybierać, zazwyczaj wybierali największą przeciętność, tyle że opakowaną w ładny papierek.
Westchnęła. Pomyślała mało entuzjastycznie, że rozstawianie stoisk było mniej więcej tak samo pasjonującym tematem jak magiczna taśma wokół ognisk.
- Nawet gdyby przyszła do ciebie naga, osmarowana marmoladą ze słowami, że jest pączkiem i prośbą byś opryskał ją lukrem – zaznaczyła bardzo poważnym tonem.
Bywały takie sprawy, w których Daisy pozostawała uparta jak osioł. Już sobie postanowiła, że za żadne skarby nie zrobi reklamy właścicielce Klubokawiarni. Nawet gdyby dzięki temu miał się wyprzedać cały, jednodniowy nakład „Proroka Codziennego”. Przystanęła, patrząc na Darcy’ego trzymającego jedną z rzeźb Aarona w ręku. Gdyby nie był jej bratem, zrobiłaby mu zdjęcie do gazety. Sięgnęła po aparat by zamiast niego, uchwycić kilka najbardziej przypominających jednoznaczne „symbole płodności”.
- Wspaniałe! – pochwaliła rzeźbiarza przymilnie. Uśmiechając się do niego, również go uchwyciła na szybkiej fotografii. W głowie miała nawet ułożony podpis do zdjęcia: „oto co można kupić na Beltane”. Niby proste, ale była wstanie sobie wyobrazić reakcję większości czytelników na zdjęcie faceta w otoczeniu falusopodobnych i waginopodobnych kształtów. – Mam nadzieję, że w tym roku sprzeda pan je wszystkie! – dodała, i pognała za oddalającym się szybko bratem.
Sapnęła, kiedy udało jej się do niego dobiec. Naprawdę nie znosiła aktywności fizycznej.
- I co na nim zrobią? Zamienią w wiewiórkę kolejną biedną idiotkę, która przypadkiem tam trafi? – rzuciła cierpko. Po głowie chodziły jej jeszcze o wiele gorsze rzeczy, które mogli zrobić czystokrwiści, bogaci czarodzieje. I to nie tak, że Daisy jakoś specjalnie zazdrościła im bogactwa albo czystości krwi. Raczej nie przywiązywała do tego aż takiej roli, z góry dopisując posiadaczom jednej i drugiej cechy razem, jakieś dodatkowe, chore cechy charakteru, które sprawiały, że nieszczególnie chciała mieć z nimi wiele wspólnego. Niewiele wśród nich było takich, których jej surowa ocena omijała.
Wyprostowała się, chrząknęła i popatrzyła na kapłanki z zachwytem malującym się w jej dużych, rozmarzonych oczach.
- Zdaje się, że przygotowania są już na finiszu – zaćwierkotała do słów brata. – Wszystko wygląda jak dopięte na ostatni guzik. Czy tegoroczne Beltane będzie się wyróżniało czymś szczególnym?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Daisy Lockhart (2246), Darcy Lockhart (2077)




Wiadomości w tym wątku
[30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Darcy Lockhart - 21.01.2023, 01:41
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine. Darcy i Daisy - przez Daisy Lockhart - 26.01.2023, 03:38
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Darcy Lockhart - 26.01.2023, 19:03
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Daisy Lockhart - 29.01.2023, 13:59
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Darcy Lockhart - 31.01.2023, 12:20
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Daisy Lockhart - 01.02.2023, 02:18
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Darcy Lockhart - 01.02.2023, 18:43
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Daisy Lockhart - 04.02.2023, 00:32
RE: [30.04.72] Polana Ognisk - przygotowanie do Beltaine, dziennikarze. Darcy i Daisy - przez Darcy Lockhart - 04.02.2023, 18:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa