06.02.2025, 16:39 ✶
– Jesteśmy w Anglii, na bogów. Oczywiście, że herbata jest opcją. Mam nadzieję, że może być Earl Gray – posłał Neilowi profesjonalny uśmiech i rzucił szybkie zaklęcie, by ugotować wodę.
Na razie sprawa wyglądała w porządku. Enfer wydawał się osobą życzliwą, ale jednocześnie bardzo zestresowaną. Nie wiedział chyba, że był jedyną osobą, która odpowiedziała na ogłoszenie o pracę i dosłownie nie miał konkurentów... Ale cóż, zawsze lepiej było mieć kogoś zaangażowanego. Praca na barze też wymagała umiejętności. A barman z pasją często oznaczał więcej klientów, którzy z kolei przynosili największą wartość - pieniądze.
– Dobrze... w takim razie, proszę powiedzieć mi dokładniej o swoim doświadczeniu. Czy pracował pan wcześniej na barze – zapytał, biorąc do ręki notatnik i pióro. Z kolei zaraz nadleciała filiżanka z herbatą dla Neila. Cóż, dobrze, że zaklęcie się udało...
Na razie sprawa wyglądała w porządku. Enfer wydawał się osobą życzliwą, ale jednocześnie bardzo zestresowaną. Nie wiedział chyba, że był jedyną osobą, która odpowiedziała na ogłoszenie o pracę i dosłownie nie miał konkurentów... Ale cóż, zawsze lepiej było mieć kogoś zaangażowanego. Praca na barze też wymagała umiejętności. A barman z pasją często oznaczał więcej klientów, którzy z kolei przynosili największą wartość - pieniądze.
– Dobrze... w takim razie, proszę powiedzieć mi dokładniej o swoim doświadczeniu. Czy pracował pan wcześniej na barze – zapytał, biorąc do ręki notatnik i pióro. Z kolei zaraz nadleciała filiżanka z herbatą dla Neila. Cóż, dobrze, że zaklęcie się udało...