07.02.2025, 22:22 ✶
03 | 09 | 72
Ma douce,
Paryż to jest jednak okropne miejsce, nawet jeżeli się zakochałam w tutejszych widokach i rogalikach z nadzieniem. Niech to będzie pierwsze i najważniejsze zdanie tego listu. Dalszej części się pewnie domyślasz - wracam do domu. Ulice tutaj jednak nie pachną naszymi różami, a wuj zaczął się już chyba niecierpliwić patrząc na to kiedy wreszcie wyjadę. Nie zamierzam go więc zadręczać moją obecnością, skoro jedyne, o czym myślałam przez ostatnie dni to to, że jak wrócę do Anglii, to czekolada znowu będzie czekoladą, a herbata przestanie smakować jak woda.
Odliczam dni do powrotu. Jakże ja mogłam myśleć, że pobyt tutaj mnie ucieszy... Wiesz, co mnie ucieszy? Buziak od Ciebie, Daphne. Niedługo się zobaczymy.
Primrose