07.02.2025, 22:40 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.02.2025, 22:43 przez Primrose Lestrange.)
03 | 09 | 72
Mon cher cousin,
sięgają mnie tu na kontynencie wieści z Anglii i pomijając to, że moja siostra się zaręczyła z jakimś débilem, to się pewnie domyślasz, co Ci napiszę. Nie mogę, nie mogę, no po prostu nie mogę przeżyć tego, że Eloise śpiewała na ostatnim Lammas jak gdyby nigdy nic, a ja tu siedziałam jak w jakimś więzieniu ani nie mogąc pójść na jej koncert, ani nie mogąc nic zrobić z tym, że wybrali ją, a nie Saoirse. Chyba czujesz się zobowiązany do przywrócenia mi równowagi ducha, co? Jeden sposób to tylko uczyni: załatw mi bilety na najbliższy koncert Saoirse Spencer-Moon, a jak go jeszcze nie zapowiedziano, to niech go zapowiedzą. Wszystko dla Ciebie zrobię, naprawdę, ale ja tu umieram z zazdrości kiedy tylko sobie pomyślę o tym, że cały tłum ludzi jak gdyby nigdy nic, słuchając sobie, jak ta znowu tka gwiazdy srebrną nicią anielskiego głosu, a mnie tam nie było. Weź to zrób, błagam, ja nie przyjmuję odmowy, masz wybór pomiędzy głęboką i gorącą wdzięcznością albo dozgonnym i upierdliwym wyrzutem sumienia.
I tak, wracam do Anglii! Niedługo zobaczymy się na miejscu.
Primrose