• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred

[Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred
Egzorcysta za flaszkę
"Masoneria kontroluje świat! Kim jest masoneria? No, tego, centaury ino, nie? Polej więcej!"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Dwumetrowy(200cm!!!) "olbrzym" o zaniedbanych włosach, brodzie i ciuchach pamiętających lata trzydzieste - z daleka widać, że życie nie obdarza Alfreda wieloma rzeczami, albo że on ich po prostu nie przyjmuje. Dziurawe rękawice bez palców noszone nawet w lato, zawsze jedna flaszka wystająca z przedniej kieszeni wybrudzonej kurtki. Jednak w oczach egzorcysty tli się płomień dziwnej, niepasującej do jego wyglądu charyzmy, a jego gadanie, mimo że często gęsto odklejone, przemawia może nie do rozumu słuchaczy - ale do ich serc.

Alfred Trelawney
#3
08.02.2025, 00:12  ✶  
Niektóre ze stoisk faktycznie zachęcały do siebie prezentowanymi rzeczami, Alfreda aż kusiło, żeby sobie jakąś pamiąteczkę zakupić... Ale czemu te świnie erotomańską tak wzięło na ciastka z wróżbami? Przecież każdy wie, że wróżbiarstwo to spisek zaczęty w tysiąc dwieście trzydziestym piątym, jeśli go przestrzelona alkoholem pamięć nie myli. Centaurza Masoneria potrzebowała jakiejś prostej siły do kontrolowania głupiutkich umysłów średniowiecznych czarodziei, więc ich agenci zaczęli sieć kłamstw o widzeniu przyszłości i innych bzdetach. Ale oczywiście, że Freddy wierzył w takie idiotyczne kłamstwa, w końcu jego pusty łeb wierzył w jakieś durne, tępe wręcz teorie spiskowe o jakiejś mafii skrzatów domowych! Kto normalny przy pełni zmysłów wierzy w to, że światem mogą rządzić skrzaty domowe? Przecież one centaurom nie dorastają do kopyt... No, a przynajmniej nie do ludzkiej połowy. No, ale lepiej tego na głos nie mówić, bo jak zaczną się tu tłuc na środku ulicy o to, czyja racja jest najmojszejsza to ich zakują w kajdanki i sobie posiedzą na jakiejś wytrzeźwiałce u tych kundli Ministerskich. Na zamykanie bezdomnych w areszcie to mają galeony, ale na jakieś datki dla biedniejszych z Nokturnu to już nie ma, co? To już zbyt puste kieszenie? - No to fajną sobie cholibka inicjatywę wybrałeś, alkoholiku przebrzydły ty. - Odgryzł się koledze, stając obok niego w kolejce po te przeklęte ciasteczka z tą durną wróżbą, która i tak się nie spełni. Prawie pięćdziesiąt lat ma chłop na karku a dalej wierzy w jakiejś bajki że kawałek ciastka mu powie co może się stać. No kretyn. - A po co ci płacić za jakieś durne ciastka, jak sobie mogłeś na ładne oczka załatwić to samo za pół ceny na Nokturnie, mało to podejrzanie wyglądających starych bab co chętnie ci powróżą z dłoni i się upiornie pośmieją przy tym? Przecież nawet jakby cię jakaś przeklęła przy okazji to przeca się tym zajmujesz chyba, ni?
Cmoknął jedynie widząc, jak bardzo kurczy się kolejeczka w której stali. Najwyraźniej szare myszki magicznego społeczeństwa nie były w stanie wytrzymać obecności dwóch tak wspaniałych kanciarzy czarodziejów. Wypiął dumnie pierś, sięgając swoim kudłatym łbem wysoko ponad tłum. Szybko jednak stracił całą tą pewność siebie i gotowość do działania słysząc kolejne głupotki ze strony swojego kumpla. - Erotomanie otumaniony, nie jesteśmy dobrzy w żadne wróżby! Mamy te, no. Wizje takie, nie? Co to widzimy se inny świat normalnie, tak o. Ja to nawet nie wiem czy miałem okazję, a jak miałem to byłem zbyt pijany, żeby zapamiętać. Babeczka moja mówiła, że chyba dziesięć razy przez całe życie jej się zdarzyło, a ona to mondra kobita była, wierzyć jej trzeba bo wiedziała dużo. Ale mogę ci dać wróżbę, jak takiś ciekawy - Freddy Lockhart zje suche ciastko z zakalcem i dostanie wróżbę która się nie spełni, chyba, że będzie na niej napisane, że jest łysym kutafongiem. I pijakiem. - Przymknął oczy z pewną dozą dumy po tym żarcie. Tak tak, dobry mu wyszedł, dobry.
No bo przecież wróżby nie działają, nie?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alfred Trelawney (2181), Freddy Lockhart (1480)




Wiadomości w tym wątku
[Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Alfred Trelawney - 07.02.2025, 11:42
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Freddy Lockhart - 07.02.2025, 23:43
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Alfred Trelawney - 08.02.2025, 00:12
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Freddy Lockhart - 08.02.2025, 00:53
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Alfred Trelawney - 08.02.2025, 02:06
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Freddy Lockhart - 08.02.2025, 02:52
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Alfred Trelawney - 08.02.2025, 03:11
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Freddy Lockhart - 11.02.2025, 18:01
RE: [Wiosna 1972] Zagrycha ważna rzecz | Freddy & Alfred - przez Alfred Trelawney - 19.03.2025, 10:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa