11.02.2025, 11:28 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.02.2025, 11:29 przez Alexander Mulciber.)
Odpowiedź na ten list Charlesa, 4 IX 1972 r.
Tak wielu patrzy, a nie widzi, bo ich percepcja nie sięga dalej niż koniuszek własnego nosa. Ale Ty musisz być tego świadom, skoro znalazłeś zatrudnienie u boku mistrza Dolohova. Czy raczej u boku jego żony.
Gratuluję. Czy mam rozumieć, że skłaniasz się w kierunku magimedycyny? Jak wyglądał proces rekrutacji na asystenta doktor Lestrange Dolohov? Nie mówiłeś mi, że masz doświadczenie w tej dziedzinie. Jak zdobyłeś referencje i doświadczenie? Czy po naszej rozmowie zostałeś wolontariuszem w świętym Mungu, czy podjąłeś jakieś kursy dokształcające?
Zwracam Ci nadesłaną świeczkę. Niech każdy czci swoich zmarłych tak, jak uzna to za stosowne. Moi zmarli oczekują ode mnie innych ofiar. Ofiar, które nie zawsze wymagają zważania na własne dobro, ale zawsze – na dobro rodziny.
Dlaczego pytasz? Lorien ma gabinet kilka pięter niżej.
Tak wielu patrzy, a nie widzi, bo ich percepcja nie sięga dalej niż koniuszek własnego nosa. Ale Ty musisz być tego świadom, skoro znalazłeś zatrudnienie u boku mistrza Dolohova. Czy raczej u boku jego żony.
Gratuluję. Czy mam rozumieć, że skłaniasz się w kierunku magimedycyny? Jak wyglądał proces rekrutacji na asystenta doktor Lestrange Dolohov? Nie mówiłeś mi, że masz doświadczenie w tej dziedzinie. Jak zdobyłeś referencje i doświadczenie? Czy po naszej rozmowie zostałeś wolontariuszem w świętym Mungu, czy podjąłeś jakieś kursy dokształcające?
Zwracam Ci nadesłaną świeczkę. Niech każdy czci swoich zmarłych tak, jak uzna to za stosowne. Moi zmarli oczekują ode mnie innych ofiar. Ofiar, które nie zawsze wymagają zważania na własne dobro, ale zawsze – na dobro rodziny.
Dlaczego pytasz? Lorien ma gabinet kilka pięter niżej.
A. Mulciber
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat