16.02.2025, 00:45 ✶
Do Alexandra koperta wróciła dziwnie wypchana. Kiedy ją otworzył, nienaruszony batonik wystrzelił samoistnie ze środka i przyfasolił mu prosto w nos. W środku dołączony był również poniższy list:
Powtórzę jeszcze raz, ale drukowanymi, bo pewnie nie byłeś w stanie przeczytać za pierwszym razem: S M A C Z N E G O
Londyn, 26 VIII 1972 r.
Powtórzę jeszcze raz, ale drukowanymi, bo pewnie nie byłeś w stanie przeczytać za pierwszym razem: S M A C Z N E G O
E.
I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show
~♦~
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show
~♦~