• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach

[05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach
Herald of Darkness
It seems that all that was good has died
And is decaying in me
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Chester to mierzący 178 cm wzrostu, postawny mężczyzna, ważący 76 kg. Ma brązowe, poprzetykane pierwszymi siwymi pasmami włosy i niebieskie oczy. Brąz noszonej przez niego krótkiej brody został przerzedzony przez lekką siwiznę. Przez większość czasu nosi mundur Aurora, natomiast poza pracą ubiera się elegancko, w garnitury. Często widywany jest z papierosem. Pierwsze wrażenie... jest służbistą, twardym gnojem, za którym nie przepada niemałe grono osób z dep. przestrzegania prawa. Nie można mu jednak odmówić doświadczenia zawodowego.

Chester Rookwood
#1
04.02.2023, 05:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.05.2023, 03:00 przez Chester Rookwood.)  
O dwudziestym ósmym Ministrze Magii Chester słyszał tyle rzeczy, że nawet nie był w stanie zapamiętać nawet połowy z nich. Najbardziej zapadające w pamięć dotyczyły stawianych mu zarzutów ingerowania w wyniki Pucharu Świata w mugolskiej dyscyplinie zwanej piłką nożną. Chester od tamtego momentu wiedział o istnieniu takiego sportu, ale nie zamierzał zadawać sobie trudu aby poznać rządzące nim zasady. Jakąkolwiek grę bez magii uznawał za niemożebnie nudną i niewartą jego uwagi ani czasu. Było oczywiste, że Leach zrobił to wszystko celem wzbogacenia się.
Nie była to dla niego żadna nowość. Zatrudnieni w Departamencie Magicznych Gier i Sportów Nottowie niejednokrotnie ustawiali rozgrywki Quidditcha i napychali sobie w ten sposób kieszenie. Wybór niemagicznego sportu jednoznacznie świadczył o tym, że Leach nie był jednym z nich. Wciąż żył w świecie mugoli i narażał świat prawdziwych czarodziejów na ujawnienie i traktował magię niczym zabawkę. Pracownicy Ministerstwa musieli tuszować jego działania.
Kwestie wierności małżeńskiej obecnego Ministra to temat rzeka dla pracujących w Ministerstwie plotkar. Chester do nich się nie zaliczał. To wcale nie znaczyło, że nie posiada jakiekolwiek opinii na temat tego aspektu życia prywatnego mugolaków. Zapewne, podobnie jak większość konserwatywnych czarodziejów czystej krwi, uważał iż szlamom były obce tradycyjne wartości i przez swoją rozwiązłość mnożyli się niczym pufki. Samym swoim istnieniem negatywnie wpływali na czarodziejskie społeczeństwo poprzez wchodzenie w związki z czarodziejami czystej krwi.
Nie wierzył w to, że mugolak mógł dobrym Ministrem, że mógłby w należyty sposób piastować jakiekolwiek prestiżowe stanowisko. Nie targały nim żadne wątpliwości odnośnie pogrążenia Leacha, usunięcia go ze stanowiska albo nawet zabicia go. O tym ostatnim nie mówił głośno, doskonale wiedząc o tym, że takie jawne wygłaszanie gróźb pod czyimś adresem mogło mu zaszkodzić. Nie był to przejaw tchórzostwa, tylko rozsądku z jego strony. Wszystkie osoby działające przeciwko Leachowi zasłużyły na jego poparcie. Sam nie zaangażował się w jakiekolwiek działania przeciwko niemu. Gdyby przyszło co do czego to wolałby go zabić.
O tym, że Nobby Leach zapadł na nieznaną dotąd chorobę wiedzieli chyba pracownicy Ministerstwa. Natomiast tylko nieliczni wiedzieli, że wiele wspólnego z chorobą szlamowatego Ministra miał Abraxas Malfoy. Nie była to pilnie strzeżona tajemnica w kręgach, w których się obracał. Wszedł w posiadanie informacji odnośnie kadencji obecnego Ministra Magii, a raczej jej przedwczesnego zakończenia. Leach zamierzał wycofać się z życia politycznego. W chwili obecnej to nie zostało podane do publicznej wiadomości i nie trafiło na łamy Proroka Codziennego.
Chester postanowił uprzedzić fakty i przekazać tę jakże dobrą nowinę swojemu przyjacielowi, Robertowi Mulciberowi. Poniekąd dobrą, bo pod pewnymi względami nie sposób nie nazwać Mulcibera głupcem. W 1962 Robert uległ naciskom swojego ojca i zrezygnował z pracy w ministerialnym Departamencie Tajemnic. Podobnie, jak reszta jego rodziny i wielu czystokrwistych czarodziejów. Po części ich rozumiał, gdyż sam nie chciał pracować dla siedzącej na fotelu ministra szlamy. Z drugiej strony... nieszczególnie to pochwalał, bo odejście z pracy oznaczało kres kariery. Czas pokazał, że było to stosunkowo niemądre. Tym bardziej, że czarodziej mugolskiego pochodzenia nie był mile widziany na tym stanowisku i jego niepełna kadencja dobiegała końca. Wystarczyło tylko wytrwać.
— Dobry wieczór, Robercie. Wybacz mi to najście. Mam nadzieję, że nie przychodzę nie w porę. Wracam właśnie z Ministerstwa Magii. Postanowiłem osobiście przekazać tobie pewne interesujące wieści, zanim zostaną podane do publicznej wiadomości. Mogę wejść? — Zwrócił się do gospodarza, gdy ten stanął w otwartych drzwiach. Wszystkie wypowiedziane przez niego słowa za wyjątkiem podania powodu swojej wizji służyły utrzymywaniu pozorów kurtuazji z jego strony oraz respektowania pór dnia, w których nie należało składać odwiedzin. Wieczór wydawał się być jedną z nich.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (2039), Norvel Twonk (393), Papa Legba (197), Robert Mulciber (504)




Wiadomości w tym wątku
[05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Chester Rookwood - 04.02.2023, 05:45
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Robert Mulciber - 07.02.2023, 20:26
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Chester Rookwood - 22.02.2023, 02:46
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Papa Legba - 14.05.2023, 20:08
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Chester Rookwood - 05.06.2023, 21:02
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Papa Legba - 06.06.2023, 15:53
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Chester Rookwood - 25.06.2023, 02:26
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Norvel Twonk - 01.07.2023, 02:36
RE: [05.12.1968, mieszkanie Roberta] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Chester Rookwood - 06.07.2023, 00:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa