• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows

jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#10
17.02.2025, 20:18  ✶  

Sięgnął palcem do kącików jego oczu, by kciukami zmyć je z jego rzęs i skóry. Jeszcze nie potoczyły się po skórze, jakby nawet one nie miały na to wystarczająco sił. Zupełnie jak ich nosiciel. Tragicznie patrzyło się na kogoś, kto zawsze był nabuzowany, kiedy leżał tak i... chyba nawet dłonie Laurenta zdołałyby go teraz udusić. Śledził zmarszczki mimiczne na tej twarzy, nie ważąc się dotknąć opatrunku na jego szyi. Był ranny - fakt, że zawlókł się taki kawał z Londynu tutaj... w środku nocy... czy on w ogóle spał? A jeśli tak - kiedy spał? Położył się ostrożnie znów na nim - tak, by spleść swoje palce i podłożyć je sobie pod podbródek. Chciał widzieć jego twarz, kiedy mówił. Chciał móc zareagować na chwilę kryzysu, jeśli coś miałoby się złego stać. Co? Niedopowiedzenie. Nie wiedział. Nie był już w ciele Laurenta, żeby mieć nieregularne napady paniki.

Słuchał. Z niepokojem, mocno bijącym sercem, które bolało, dyskomfortem, ale słuchał. Tylko czasami lekko kiwał głową na znak, że rozumiem, że "ah, tak to było..." Nie były potrzebne słowa - potrzebna była uwaga. Produkowanie z siebie tak długich opowieści również nie wliczało się w normy Flynna. Chyba wolałby usłyszeć tę historię... od końca. Od tego najważniejszego punktu, w którym CO byłoby oczywiste, a potem dopiero urzeczywistnilibyśmy SIĘ STAŁO. Dobrze, dobrze... mówi - niech mówi. Może być po kolei. Może nawet lepiej, nie będzie chaosu we wszystkim, co miał do powiedzenia.

Chyba nigdy nie pomyślałby, że mógłby postawić przy Flynnie słowo "gwałt". Z różnych powodów. Był taki sprawny, potrafił czarować bez magii, że poradzenie sobie z... kimkolwiek właściwie... wydawało się oczywiste. Druga sprawa - czy naprawdę bywały momenty (z tego, co opowiadał), że komuś by odmówił? Można dać niekiedy ciche pozwolenie, a i tak czuć, że wcale się tego nie chciało. Tego mistrzem akurat był sam Laurent. Płakać potem po kątach z żalu nad samym sobą. Bezkształtny potwór w połączeniu z gwałtem wywołał u niego wzdrygnięcie się. Wysunął jedną dłoń spod swojego podbródka, żeby pogłaskać czule Flynna po ręce, po ramieniu. Nieme jestem tu. Był. Leżał i wpatrywał się w niego z niepokojem.

- Miałem do czynienia z Thoranem. Przez tydzień kręcił się po New Forest, narobił dużych szkód. Nie wiem, czy chciał mi coś zrobić... ale zastawił na mnie sidła w lesie. Na szczęście ktoś mi pomógł. - To nie było takie oczywiste, że nie chciał wyrządzić krzywdy. New Forest wydawało się spokojnym miejscem do zwiedzania, ale tylko wtedy, kiedy potrafiłeś się po nim poruszać. Żyły tam różne istoty. W dodatku nie wiadomo, jak długo w ogóle Laurent by tam wisiał. - To było na początku sierpnia. Od tamtego czasu nie widziałem go, ani nic się nie działo takiego. - Nie chciał mu przerywać, ale chciał to jednocześnie powiedzieć teraz, skoro Flynn tak dopytywał wcześniej... jednocześnie może to nie był dobry pomysł? Może to go bardziej zaniepokoi? - Cieszę się, że nic ci się tam nie stało, Myszko... - Przesunął dłonią po jego policzku. - Co się działo dalej? Teraz, kiedy byłeś z Geraldine? - Trudno było mu to wszystko przyswoić. Opowieść wydawała się zwyczajnie wyrwana z jakiejś bajki... bajki o potworach i bohaterach, którzy ruszają go pokonać.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8753), The Edge (9482)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 13:43
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 16:26
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 20:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 21:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 22:05
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 22:54
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 01:53
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 12:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 14:45
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 20:18
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 21:19
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 18.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 19.02.2025, 22:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 19.02.2025, 23:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 20.02.2025, 00:47
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 20.02.2025, 01:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 21.02.2025, 23:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 22.02.2025, 21:50
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 23.02.2025, 01:48
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 13:07
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 24.02.2025, 01:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 24.02.2025, 21:14
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 25.02.2025, 15:55
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 27.02.2025, 10:24
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 28.02.2025, 11:56
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 09.03.2025, 14:10
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 10.03.2025, 13:42
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 11.03.2025, 00:28
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 11.03.2025, 22:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.03.2025, 17:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa