• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows

jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#14
19.02.2025, 23:23  ✶  

Bardzo nie chciał płakać. Zupełnie jak kobieta, która nie potrafi opanować swoich emocji, dlatego od wszystkiego się ją odsuwa. Znał to aż za dobrze: drogi Panie, idziemy teraz porozmawiać, jak mężczyzna z mężczyznom. Całe sekrety świata rozkładane za zamkniętymi drzwiami, gdzie testosteron układał diademy na głowach wybranych. Kobiety są zbyt wrażliwe. Za delikatne. Nie zrozumieją. Będą problematyczne - przez co? Uczuciowość. Albo nie daj Boże - nie pojmą, bo przecież są kobietami. Jak więc miałyby pojąć męską dumę? Świat pokazywał, że czarownice potrafiły być wielkie i nie trzeba być mężczyznom, żeby tę wielkość osiągać. A mimo to... mimo to... Powiedzenie "płeć piękna" było tak samo częste jak "płeć słabsza".

Słaby był teraz on, bo powinien pomóc się uspokoić Flynnowi, albo raczej - po prostu być mu oparciem, kiedy miał potrzeby wylać łzy. Kiedy się to stało? Ta śmierć? Czy był już na grobie? Odwiedził go, czy... i czemu trafił do Nory? Powinien być spokojny i sięgnąć po ciastko, które przygotowała Olivia - przecież Flynn tak lubił rzeczy słodkie. Zasmakowałoby mu. Nawet Laurentowi smakowało. Nawet? Nie, nie, nie był żadnym wyznacznikiem, ale może... może ten cukier trochę otarłby słone łzy?

- Jak to... dlaczego... - Uśmiechnął się poprzez te łzy i otarł kciukami jego czerwone policzki. - Ponieważ... ponieważ ty płaczesz. Jest mi tak bardzo przykro, ponieważ tobie jest przykro. Płaczę, ponieważ cierpisz, boli cię serduszko, to cenne, które bardzo kocham. - Ułożył dłoń na poziome jego serca, a drugą przytrzymał na jego twarzy. Mógł wylać jeszcze morze łez na jego koszule - przecież łzy były święte. Słone, jak słone było morze, z którego fal narodziła się Afrodyta. - Wiem o tym. - Rozczulił się nad tym zdaniem - zupełnie jakby to było dla niego najważniejsze, prawda? Bezpieczeństwo. Było dla niego ważne jeszcze zanim się zeszli. I jednocześnie nawet na tyle ważne, żeby gotów był odpuścić całą tą przysięgę, za którą wcześniej gotów był grozić. W zasadzie dlatego się na nią zgodził. Gdzie kończyła się w tym ochrona jego, a ochrona siebie? Teraz to było oczywiste, że nie dla wszystkich był taki, jaki był teraz dla Laurenta. Przecież nawet ta relacja była szalona w swoich początkach. I to było sendo, jak wielkim zagrożeniem dla blondyna była właśnie osoba, która zapewniała, że nikt go nie skrzywdzi. - Zadbaj proszę o siebie i nie pozwól, żeby ktoś ciebie krzywdził, dobrze? - Historia, która tutaj została opowiedziana, chyba nie zostawiała żadnych luk, by dopytywać o cokolwiek. A jednocześnie Laurent miał wrażenie, że pytań miał sporo. Nie wiedział tylko, czy Flynn w ogóle będzie chciał odpowiadać i wracać do tematu, który tak go zniszczył. - Flynn... jeśli byś chciał, mogę pójść z tobą na grób. - Miał wrażenie, że musi to powiedzieć, bo może Flynn by pomyślał, że wcale nie chciał? Że nie chciał o tym słuchać, albo... coś w tym stylu?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8753), The Edge (9482)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 13:43
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 16:26
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 20:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 21:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 22:05
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 22:54
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 01:53
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 12:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 14:45
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 20:18
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 21:19
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 18.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 19.02.2025, 22:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 19.02.2025, 23:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 20.02.2025, 00:47
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 20.02.2025, 01:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 21.02.2025, 23:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 22.02.2025, 21:50
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 23.02.2025, 01:48
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 13:07
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 24.02.2025, 01:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 24.02.2025, 21:14
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 25.02.2025, 15:55
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 27.02.2025, 10:24
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 28.02.2025, 11:56
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 09.03.2025, 14:10
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 10.03.2025, 13:42
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 11.03.2025, 00:28
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 11.03.2025, 22:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.03.2025, 17:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa