• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria

[26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#28
21.02.2025, 00:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.02.2025, 00:56 przez Victoria Lestrange.)  

– I za to przepraszasz mnie? – uniosła wyżej brwi, bo jedyną osobą, którą mógł tutaj przepraszać, był właśnie Sauriel – to jemu dał w kość, na niego się rzucił i tak dalej. – Brałam to pod uwagę, dlatego poprosiłam Sauriela, żeby nam towarzyszył – a prawda była taka, że ona skryła się za osłoną i niczego wielkiego nie zrobiła, tylko to przeczekała, bo całą robotę odwalił Sauriel. Będzie musiała mu to wynagrodzić… ale to później, to nie była rozmowa na teraz. Rookwood zrobił wszystko, żeby ją osłonić, udaremnić wyskok Astarotha na nią i jeszcze umożliwił jej obserwowanie wszystkiego z bliska, a na koniec wlał eliksir do gardła młodszego z wampirów. Zgoda, mikstura już była po jej stronie: pomysł, jak ją stworzyć, jakich składników użyć, uwarzenie jej i tak dalej. – To twoja natura, której zupełnie nie masz pod kontrolą i nie będziesz jej miał, jeśli się z nią nie pogodzisz – oceniła, chociaż żadnym psychiatrą nie była. Ale miała siostrę, która skończyła magipsychiatrię i czasami z ciekawości zerkała w jej materiały (zero zaskoczenia, prawda?), miała też mnóstwo własnych przemyśleń, zwłaszcza na temat kontroli – bo sama była na tym punkcie dość obsesyjna: kontrola nad sobą, nad własnym umysłem. Tam, gdzie tej kontroli nie miała, tam zaczynały się schody, jak na nieszczęsnym Windermere… – Nie bałam się, jeśli o to się martwisz. Tak jak ci mówiłam, jestem całkiem niezła z magii – i na pewno znacznie lepiej przeszkolona niż Laurent. – A talenty Sauriela mogłeś odczuć na własnej skórze – nie mogła go przecież nie pochwalić, nawet jeśli był brutalny. I całe szczęście, że nie wykłócał się z nią w kwestii eliksiru dla niego, oboje chyba dobrze wiedzieli, że tej walki nie wygra, pod tym względem Lestrange potrafiła być bardziej uparta od czarnowłosego.

– Nie czujesz żadnego palenia w gardle? Uścisku? Żadnego dyskomfortu? – zadawała pytania, nachylając się nad Astarothem. Ponownie sięgnęła po swoją różdżkę i zapaliła jej końcówkę prostym Lumos, by z bliska poświecić mu w oczy i sprawdzić reakcje. Magimedykiem oczywiście nie była, ale pochodziła z rodziny, gdzie dosłownie połowa członków miała takie wykształcenie, siłą rzeczy musiała coś w tym temacie liznąć. – To dobrze, taki dokładnie był mój cel – wymruczała pod nosem. – Wiem. Nienasycony głód, który zawsze czai się z tyłu głowy i gotowy jest uderzyć, utrudniający wszelkie kontakty towarzyskie – uśmiechnęła się smutno, bo naprawdę rozumiała ten problem. Odczuła go na własnej skórze i to w sposób, jaki się Astarothowi nawet nie śnił – nie jako ofiary, a jako tej bestii, czującej strach człowieka obok, gotowej rzucić się do gardła na jeden fałszywy ruch… Sama prawie się tak rzuciła na Laurenta. Uśmiechnęła się nieco bardziej, w odpowiedzi na jego pełny uśmiech, ukazujący wampirze kły i wyprostowała się.

Patrzyła na Rookwooda, gdy odpowiadał na jej pytanie i serce jej się ścisnęło – jak rodzina mogła go w ogóle na to skazać? To nie mieściło się w głowie. Przez co on musial przechodzić, będąc sam… może nie tak całkiem, miał zapewne wsparcie Josepha, to więcej niż posiadał Astaroth, ale i tak… Sauriel opowiadał jej kiedyś, że zapadł się wtedy w narkotykowy świat i było to takie okropne. Nie starała się nawet ukryć tych emocji.

Sauriel nie musiał nic mówić na głos, bo było to wszystko, nad czym Victoria bardzo długo dumała i sama miała podobny pogląd. Natomiast – stworzyła narzędzie. Narzędzie, oczywiście, można było źle wykorzystać, jak wszystko, ale mogło też przynieść oczekiwaną zmianę i pomoc.

– Trudno powiedzieć, mogłeś różnie na to zareagować i to pomimo braku uczulenia na składniki, których użyłam. W sensie fizycznym nie sądzę, że ci zaszkodzi, ale przetestujemy i zobaczymy, wygląda to jednak obiecująco – odpowiedziała rzeczowo, oddając Astarothowi jego przestrzeń osobistą, a różdżką wskazała na notatnik położony równiutko na stole ze składnikami (ten odsunięty) i pióro. Musiała zapisać sobie swoje obserwacje, nie chciała niczego przeoczyć na późniejszą analizę. Na pewna chwilę nastała cisza, jeśli w jej trakcie Astaroth miał coś do powiedzenia, albo chciał o coś zapytać, to Victoria przerwała i wdała się z nim w rozmowę. – Jeśli chodzi o psychiczne skutki uboczne… – podjęła po chwili, gdy odłożyła swój notatnik i pióro. – Pojawią się na pewno, jeśli będziesz źle do tego podchodzić. Możesz się uzależnić, oczywiście nie chcemy do tego dopuścić. Ten eliksir nie może też być łatwiejszą ucieczką od problemu, zastępstwem, ani wymówką byś nad sobą nie pracował. Może upośledzić twoją samokontrolę. Myślałam nad tym dość długo i wydaje mi się, że najodpowiedniejszym podejściem będzie dostosować dawkę do ciebie. Ewidentnie unormowana dawka jednej fiolki jest wystarczająco mocna, by całkowicie zagłuszyć twój głód, to może być przydatne, jeśli całkiem stracisz kontrolę, ale co powiesz na picie takiej ilości, by głodu całkowicie nie zagłuszyć, ale żeby nie był tak głośny, żebyś był w stanie go kontrolować? – wpatrzyła swoje ciemne oczy w Astarotha, nie unikając jego wzroku. – Pomału zmniejszać dawkę, przyzwyczajać się do tego i nauczyć się nad sobą panować. Myślałam nad tym jak nad narzędziem, pomocą, terapią z braku lepszego słowa… Żeby twoje życie nie było uzależnione od posiadaniu zapasu eliksiru, tym bardziej, że nie kupisz go sobie w aptece na rogu – ale jeśli to okaże się sukcesem… to czemu nie ogłosić tego publicznie? To mogłoby być przełomowe, mogło by być ułatwieniem dla życia wampirów, zwłaszcza tych młodych – odpowiednio użyte.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (6090), Sauriel Rookwood (4977), Victoria Lestrange (7887)




Wiadomości w tym wątku
[26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.01.2025, 10:22
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 19.01.2025, 17:54
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2025, 23:25
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.01.2025, 00:47
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 20.01.2025, 20:15
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.01.2025, 23:44
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.01.2025, 15:50
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 26.01.2025, 16:22
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 26.01.2025, 17:33
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 26.01.2025, 18:53
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 01.02.2025, 18:21
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.02.2025, 22:42
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.02.2025, 20:51
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 08.02.2025, 17:39
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 10.02.2025, 20:52
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.02.2025, 22:43
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 11.02.2025, 22:13
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.02.2025, 18:46
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.02.2025, 21:15
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 13.02.2025, 20:54
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 14.02.2025, 00:10
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 14.02.2025, 01:52
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 15.02.2025, 18:09
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 16.02.2025, 16:40
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 16.02.2025, 23:34
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 17.02.2025, 22:15
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 19.02.2025, 23:09
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.02.2025, 00:24
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 02.03.2025, 21:08
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.03.2025, 17:02
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.03.2025, 23:33
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 09.03.2025, 19:34
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.03.2025, 21:43
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Astaroth Yaxley - 18.03.2025, 22:05
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 23.03.2025, 19:03
RE: [26/27.08.1972, noc] Blood in the wine | Astaroth, Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.03.2025, 17:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa