• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert

[18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert
Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#1
26.02.2025, 23:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.02.2025, 23:54 przez Jonathan Selwyn.)  

Musiał przyznać, że w pewien sposób było to naprawdę zabawne. Jeszcze kilka tygodni temu w progu jego kamienicy zawitała Charlotte pod postacią nastolatki, skarżąc się na wyjątkowo złośliwego poltergeista, a dzisiaj, kiedy szedł po południu na spotkanie ze swoim kuzynem, spotkało go dokładnie to samo.

Prawdę mówiąc w pierwszej chwili nie zrozumiał co się stało. Nagle jego doskonale skrojona marynarka stała się dziwnie luźna i za duża i Jonathan w najpierw chciał się już wściekać, że wredny duch popsuł mu nowo uszyte ubrania, kiedy popatrzył w jedną z witryn sklepowych i... Oh. Doskonale pamiętał tę twarz. Przecież swojej twarzy, nawet tej młodszej, nigdy się nie zapaminało, a on absolutnie nie stronił od przeglądania się w lustrze, nie mając niczego co mogłoby mu się we własnym odbiciu nie podobać. No... Może ostatnio przez pewien list i wzrastająca w nim przez to paranoję nieco za bardzo zauważał jakieś zmarszki, ale ostatecznie i tak dochodził zawsze do wniosku, że wśród swoich rówieśników prezentował się wręcz nieprzyzwoicie dobrze.

W każdym razie twarz, która na niego właśnie patrzyła zdecydowanie należała do niego samego, ale z czasów Hogwartu. Ostatnio źle sypiał. Stresował się niemal cały czas, puszczając się w wir pracy, a jednak... A jednak nie mógł się nie roześmiać.

Oh, jaką miał ochotę wyciąć teraz Charlotte jakiś numer w zemście za to, że doprowadziła jednego ze stażystów Ministerstwa do stanu przedzawałowego, gdy młody czarodziej wszedł do domu Jonathana w pilnej sprawie i zobaczył, ją, nastoletnią, z whisky w ręku. Całe szczęście wszystko dało się odpowiednio szybko wyjaśnić. Mógłby też, nieco zamaskować swój wygląd i zapukać do Morpheusa ze zdjęciem przyjaciela w dłoniach, mówiąc że szuka swojego taty. Mógł też pójść do Anthony'ego i... Nie. Chyba nie miał serca tak dręczyć Anthony'ego, zwłaszcza że już I tak nie będzie mógł się z wiadomych przyczyn pojawić się jutro w pracy.

Szczęśliwie znajomość magii rozproszenia, jak i fakt że ostatnio jego przyjaciółka miała identyczną sytuację, sprawiły, że doskonale wiedział, że klątwanzniknie sama za 24 godziny i że próba jej zdjęcia będzie ryzykowana. Musiał więc po prostu odwiedzić kuzyna i liczyć że ten nie będzie zbyt zaskoczony jego widokiem.

– Witaj, przepraszam, że musiałeś na mnie czekać. Najpierw spotkałem poltergeista o dość specyficznym poczuciu humoru, a potem sprzedawczyni w sklepie nie chciała mi czegoś sprzedać, zakładając, że ukradłem ubrania i pieniądze rodzicom. Co tam u ciebie? Jest Enid? – To coś, co ostatecznie zakupił w sklepie było bez wątpienia prezentem dla córki Roberta, na co mogło wskazywać dość dużych rozmiarów pudło zapakowane w papier imitujacy syrenie łuski, który Selwyn trzymał w rękach.

Sam Jonathan wyglądał jakby mógł mieć co najwyżej szesnaście lat. Już jako nastolatek był dość wysoki, ale jednak nie górował jeszcze wtedy tak nad wszystkimi, jak w dorosłości, tak że jego eleganckie spodnie musiały, podobnie jak rękawy koszuli, musiały zostać podwinięte, nieco za bardzo odsłaniając eleganckie buty. Uśmiech czarodzieja, nie pozostawał jednak żadnego złudzenia, że był to Jonathan Selwyn.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Jonathan Selwyn (2542), Robert Albert Crouch (2149)




Wiadomości w tym wątku
[18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 26.02.2025, 23:54
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 27.02.2025, 19:49
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 28.02.2025, 02:13
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 28.02.2025, 10:41
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 02.03.2025, 17:28
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 02.03.2025, 19:08
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 05.03.2025, 19:22
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 06.03.2025, 21:50
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 11.03.2025, 11:29
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 12.03.2025, 10:29
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 13.03.2025, 15:01
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 13.03.2025, 21:31
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 18.03.2025, 20:44
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Robert Albert Crouch - 20.03.2025, 18:44
RE: [18.08.72] Never too old to be young | Jonathan & Robert - przez Jonathan Selwyn - 23.03.2025, 14:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa