28.02.2025, 17:28 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.02.2025, 17:29 przez Lorraine Malfoy.)
—20/08/1972—
List opatrzony pieczęcią zakładu pogrzebowego zawierał malutki woreczek z suszonymi kwiatami, które można było spalić jako kadzidełko. Do woreczka przyczepiono wizytówkę Necronomiconu.
Londyn, 20 VIII 1972 r.
Droga Victorio,
Doszły mnie słuchy, że jakieś licho zalęgło się w Twojej kamienicy, bo inaczej nie sposób zinterpretować krążących po mieście plotek. Żywiąc nadzieję, że nie jest to kolejna opętana ghoulka z ekshibicjonistycznymi tendencjami, wysyłam Ci kadzidełko, które pozwala odprężyć się i zrelaksować nawet wtedy, gdy dookoła zawodzą potępieńcze dusze rodem z Tartaru. Załączam swoją wizytówkę, żebyś mogła przypominać nieprzyjemnym sąsiadom, gdzie skończą, jeżeli dalej będą Cię niepokoić!
Z pozdrowieniami,
Lorraine Malfoy