28.02.2025, 17:51 ✶
Londyn, 20 VIII 1972 r.
Droga Victorio,
Na przenajświętsze łono Matki, a myślałam, że tylko na Nokturnie mamy takie poltergeistowe problemy. Cieszę się, że wszystko skończyło się szczęśliwie i nic już nie będzie zakłócało Twojego snu.
Dziękuję za ofertę, choć to był bardzo niezobowiązujący prezencik. Nie potrzebuję chwilowo żadnego eliksiru, ale gdyby coś się stało, będę wiedziała, do kogo się zwrócić w potrzebie.
Z pozdrowieniami,
Lorraine Malfoy