02.03.2025, 18:52 ✶
7 września 1972
Szanowna Panno Lestrange,
Nie znamy się, a powodem dla którego kreślę tych parę słów jest ogłoszenie, które zostało wywieszone przy Ratuszu w naszej pięknej Dolinie. Proszę się nie martwić, nie przybywam by czynić awanse, jednak widząc anons nie mogłem pozbyć się wrażenia, że jest brzydki żart pani zrobiony. Dlatego postanowiłem, że to czego potrzeba, to odrobina słodyczy tego dnia. Do listu załączam więc kosz smakołyków i mam nadzieję, że spełnią swoją rolę.
Z poważaniem,
Bertie Bott
w odniesieniu do tego ogłoszenia