Imię i nazwisko Menodora Crawley
Deklarowane miejsce pobytu: Rynek w Dolinie Godryka
Kość piętra: !Pal się
Nazwa lokacji: Warownia
Kość lokacji: rzuciłam za userkę


Deklarowane miejsce pobytu: Rynek w Dolinie Godryka
Kość piętra: !Pal się
Nazwa lokacji: Warownia
Kość lokacji: rzuciłam za userkę
Wszystko w porządku, ale Warownia otrzymuje od Śmierciożerców kartę. Przerzucę i poprawię ten wpis jutro.
Spalona Karta
Płomienie szybują w górę

Postać nie może uchronić się od pożaru - Mistrzyni Gry przerzuci kość i będzie przerzucać ją tak długo, aż lokacja postaci wyrzuci czerwoną kartę (najgorszy efekt Spalonych Kości).
Nowa karta dla Warowni:
Spalona Karta
Szczeliny

CZERWONA KARTA. Ściany lokacji popękały od gorąca. Popękały szyby, ogniem zajęły się meble. W szczelinach coś się porsza - ani to robactwo, ani szczury - to coś ciemnego, jakby ogień wniknął w strukturę budynku. I chociaż wydaje wam się, że nie oszaleliście - możecie przysiąc, że czasami coś stamtąd szeptem wymawia imiona tych, którzy tu mieszkają. Czy ogień potrafi śledzić? Popiół z pewnością.
Lokacja zajęła się ogniem, ale nie spłonęła doszczętne - cokolwiek się stało, nałożyło na nią klątwę. Postać utraciła wiele mebli lub wyrobów, nie czuje się też w lokacji bezpiecznie i komfortowo. Wprawiony klątwołamacz jest w stanie usunąć żar ze ścian udanym rzutem na rozproszenie przy pierwszej próbie. Może próbować raz w fabularnym tygodniu.
Lokacja zajęła się ogniem, ale nie spłonęła doszczętne - cokolwiek się stało, nałożyło na nią klątwę. Postać utraciła wiele mebli lub wyrobów, nie czuje się też w lokacji bezpiecznie i komfortowo. Wprawiony klątwołamacz jest w stanie usunąć żar ze ścian udanym rzutem na rozproszenie przy pierwszej próbie. Może próbować raz w fabularnym tygodniu.
Wybaczcie mi obsuwę (to moja nieuwaga) i brak cierpliwości, nie chciało mi się tego przerzucać więc rzuciłam k2. Na mocy danej mi przez samą siebie uznaję, że Warownia faktycznie oberwała płomieniami, musicie naprawić budynek przed wprowadzeniem się od niego ponownie (zgodnie z opisem karty), ale ze względu na specyfikę lokacji (zaklęcia ochronne) nie ucierpieli mocno lokatorzy (postacie niezależne), a także nieruszona została w żaden sposób piwnica lokacji. Znajdujące się w podziemiach pomieszczenie pozostały wolne od klątwy, ale nad głowami przebywających tam osób wciąż znajduje się ta przerażająca wizja bycia śledzonym przez popiół. @Dora Crawford
The woods are lovely, dark and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.