10.03.2025, 09:18 ✶
List został Ci wręczony po pogrzebie 14 września, chociaż zapisano go jeszcze w sierpniu. Florence nie pozostawiła testamentu – nie miała zresztą ogromnego majątku, który mogłaby rozdysponować. Najwyraźniej jednak groza Beltane oraz wizja skłoniły ją do napisania „na wszelki wypadek” kilku listów.
Do koperty dołączono gałązkę, która po dotknięciu różdżką, rozkwita pachnącymi kwiatami.
20.08.72
Mój drogi Laurencie,
Nigdy nie miałam dzieci, ale jestem pewna, że Ciebie kocham tak, jak kochałabym syna.
Nie wątp w siebie i podążaj za swoimi pragnieniami. Nieważne, co ma na ten temat do powiedzenia ktokolwiek inny: zwłaszcza Twój ojciec.
Pamiętaj, że jestem dumna z Ciebie i z tego, co osiągnąłeś.
Twoja
Florence
Mój drogi Laurencie,
Nigdy nie miałam dzieci, ale jestem pewna, że Ciebie kocham tak, jak kochałabym syna.
Nie wątp w siebie i podążaj za swoimi pragnieniami. Nieważne, co ma na ten temat do powiedzenia ktokolwiek inny: zwłaszcza Twój ojciec.
Pamiętaj, że jestem dumna z Ciebie i z tego, co osiągnąłeś.
Twoja
Florence
Do koperty dołączono gałązkę, która po dotknięciu różdżką, rozkwita pachnącymi kwiatami.