• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows

jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#30
11.03.2025, 22:23  ✶  

Wydłużające się milczenie tym razem mu przeszkadzało. Może w słowach panowała cisza, ale Laurent słyszał burzę kotłującą się pod stropem sufitu. Słyszał świst w uszach i szum, chociaż jedynymi dźwiękami były ich mieszające się oddechy i szmer firanek poruszanych przez wiatr. Zadrżał, ale nie z zimna. Straszne. Jeśli Flynn mógł tu wejść przez to okno, to kto jeszcze? Jeśli nawet do tego miejsca można było się tak bezkarnie włamać, to dokąd jeszcze? Keswick było prawie twierdzą, a te wyobrażenia o bezpiecznej przystani legły w gruzach. Tak po prostu. Flynn zniszczył je w minutę. Już nigdzie nie było bezpiecznie. W New Forest, w Keswick, w... pozostawała kamienica Bulstrodów, przecież tam zawsze mieli dla niego miejsce. Mieli też jednocześnie swoje życie, które było zakłócane przez jego własny rytm dobowy. Florence miała wystarczająco kłopotów na głowie. Kochał ją - kochał ją najbardziej z całej rodziny, była dla niego jak matka. Chciał, żeby była z niego dumna. Już była. Ale zawsze mogła być bardziej, prawda? Gdyby był tylko wystarczająco mężny, odważny i stawiał czoło wszystkim wyzwaniom. Nie bał się ciemności jak i dnia, w którym wszystko może cię zniszczyć pstryknięciem palca.

Tak, to była trudna cisza. Bardzo chciał, żeby została przerwana. Żeby Flynn coś powiedział. Sam powinien ją przerwać? Nie wiedział już, co mówić. Tylko gorycz zbierała się na jego języku. Nie chciał jej skraplać na rozgrzaną dopiero co skórę Flynna.

- Nie jesteś. - Aż odetchnął głęboko z ulgą, z wyraźnym problemem płuc, które nagle potrzebowały więcej powietrza niż zazwyczaj, więc zaczął brać głębsze wdechy. Oddychał za mało do tego czasu? Za płytko? Niby rozumiał ten schemat działania organizmu człowieka, a jednak zupełnie nie rozumiał, co działo się z nim samym. - To nie słabość, Flynn. To bycie człowiekiem silnym, który walczy i podnosi się po upadku. - Słabość. Mogli to nazywać słabością, to czysta semantyka. Sam nie bardzo wiedział, czemu to tak powiedział, to była zwykła manipulacja z jego strony, chociaż faktycznie wierzył w to, co mówił. Trzeba być silnym, żeby pozwolić sobie na bycie słabym. - Trzeba być silnym, żeby być wrażliwym. Jesteś wrażliwy. Wrażliwość to nie słabość. - Nawet nie był pewien, czy jeszcze go było słychać w tej ciszy. Czy mówił już tylko w myślach, czy nadal poruszał wargami. Próbował przekonać jego, czy próbował teraz racjonalizować swoje własne słowa? Albo to były jakieś ostrożne próby poradzenia sobie z tym, co Flynn zrobił? Chyba wszystko na raz. Złota odpowiedź rozmywała się w przemęczeniu i ciągle niemijającym szoku wszystkiego, co tu usłyszał.

Ułożył dłoń na jego głowie, jakby chciał go przycisnąć do siebie. Czy to w ogóle było odczuwalne? Laurent niemal nie czuł własnych kończyn. Przesunął nią czule po jego włosach, zerkając na czarną czuprynę.

- Flynn... - Fleamont. Imię, którego nie chciał drążyć, bo przeszłość była zakopanym tematem. Flynn. Zacisnął na moment palce na tych niepoukładanych puklach. Po chwili pogłaskał go znowu. Słowa kocham cię wydawały się teraz brzydkim kłamstwem. Czekały na wypowiedzenie, ale się nie pojawiały. Gdzieś w drodze do nich porwał go płytki, niespokojny sen pełen przemocy, smutku i bólu. Szybko jego dłoń przestała się poruszać w ciemnościach.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8753), The Edge (9482)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 13:43
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 16:26
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 20:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 21:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 16.02.2025, 22:05
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 16.02.2025, 22:54
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 01:53
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 12:33
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 14:45
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 17.02.2025, 20:18
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 17.02.2025, 21:19
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 18.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 19.02.2025, 22:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 19.02.2025, 23:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 20.02.2025, 00:47
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 20.02.2025, 01:27
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 21.02.2025, 23:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 22.02.2025, 21:50
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 00:12
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 23.02.2025, 01:48
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.02.2025, 13:07
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 24.02.2025, 01:34
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 24.02.2025, 21:14
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 25.02.2025, 15:55
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 27.02.2025, 10:24
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 28.02.2025, 11:56
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 09.03.2025, 14:10
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 10.03.2025, 13:42
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 11.03.2025, 00:28
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez Laurent Prewett - 11.03.2025, 22:23
RE: jesień 1972, noc z 2 na 3 września // sing me a dream untouched by shadows - przez The Edge - 23.03.2025, 17:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa