• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria

[08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#7
16.03.2025, 12:48  ✶  

Heather bardzo dokładnie przyglądała się okolicy, próbowała ruszyć swoje zwoje mózgowe, które nie były używane zbyt często, jednak niestety niczego sobie nie przypomniała. Nie miała pojęcia, co za rytuał tutaj odprawiał, a szkoda, może to pomogłoby im ustalić, co dokładnie zamierzał tutaj zrobić. Znaczy i bez tego chyba mogły się tego domyślić, bo po domu zostało tylko pogorzelisko, on tutaj klęczał i coś mamrotał, to sugerowało, że był sprawcą tego zamieszania.

Na szczęście Victoria zareagowała bardzo szybko - udało jej się go spętać, dzięki czemu im stąd nie ucieknie. Nie mógł być jedyny, na pewno było ich więcej, to musieli być śmierciożercy. Tylko dlaczego postanowili spalić cały Londyn? To nie było logiczne, mogli skrzywdzić przecież i swoich, bo mieszkało tutaj bardzo wielu czarodziejów, najwyraźniej nie przejmowali się tym jakoś szczególnie. Nie mieli żadnych granic w tym swoim przejmowaniu świata, wolała nie myśleć o tym, ilu niewinnych straci dzisiaj życia. Musiały pomóc jak największej ilości osób.

Znalazła się tuż za Victorią, aby zobaczyć z kim mają do czynienia. Typ wyglądał jakby się mocno odkleił, zdecydowanie był w swoim własnym świecie.

Nie wydawał się czuć bólu, czy nie powinien jęczeć, patrząc na to jak wyglądało jego ciało? Czy nie powinno go to boleć? Nie do końca umiała zrozumieć to w co się wpatrywała.

Słyszała słowa mężczyzny, najwyraźniej był jednym z nich, tych którzy kiedyś spalili sklep jej rodziców, tych którzy postanowili podążać niezrozumiałą jej drogą.

Ignorowała go, bo nie chciała niepotrzebnie wchodzić z typem w dyskusję, wiedziała, jak się to może skończyć, zamiast tego wolała się skupić na Victorii. - Nic, nie wiem co się tutaj wydarzyło, ale najwyraźniej on ma z tym coś wspólnego. - Nie mogło być inaczej, wszystko co widziały o tym świadczyło, zresztą przed chwilą sam im to potwierdził. Był sprawcą, na pewno jednym z wielu, ale był sprawcą. One miały zamykać takich jak on.

- Musimy dostarczyć go do biura, zamknąć, na pewno w Azkabanie dozna swojego oczyszczenia. - Tam powinni się nim odpowiednio zająć, nie spodziewała się jednak, że coś do niego dojdzie, tacy ludzie nie mieli żadnej moralności.

Nie była jednak na tyle pewna swoich umiejętności związanych z teleportacją, aby chciała robić to sama. Nie miała problemu z tym, żeby się do tego przyznać, bo lepiej było teraz o tym wspomnieć niżeli zgubić podejrzanego po drodze do ministerstwa. Mogłaby go zabrać na miotle, ale czuła, że dzisiaj nawet ktoś taki, jak ona może mieć problem z tym, aby latać, płomienie były wszędzie, to mogło być kolejnym, niepotrzebnym ryzykiem. - Teleportujemy się z nim? Wydaje mi się, że miotła nie jest dobrym pomysłem. - Victoria na pewno wiedziała co robić, była aurorką, była od niej dużo bardziej doświadczona.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (1912), Pan Losu (190), Victoria Lestrange (2263)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.03.2025, 02:50
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Pan Losu - 08.03.2025, 02:50
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Heather Wood - 09.03.2025, 23:45
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.03.2025, 00:16
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Heather Wood - 11.03.2025, 13:00
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.03.2025, 00:50
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Heather Wood - 16.03.2025, 12:48
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.03.2025, 23:44
RE: [08.09.1972] Evacuating London | Heather & Victoria - przez Heather Wood - 23.03.2025, 23:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa