• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan

[jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan
Czarodziej
Bezużyteczną rzeczą jest uczyć się, lecz nie myśleć, a niebezpieczną myśleć, a nie uczyć się niczego.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
Pisarka
165cm | 50kg | szare oczy | długie włosy na granicy ciemnego blondu i jasnego brązu.

Jacqueline Greengrass
#2
18.03.2025, 20:26  ✶  
Początkowo miała spotkać się z przyjaciółką. Zorganizowała sobie chwilę wolnego, przy okazji mając zamiar wypróbować nową niańkę dla swoich dzieci, bo nie planowała zbyt długiego wyjścia. Plany jednak miały to do siebie, że zmieniały się całkiem dynamicznie i nagle na chwilę przed spotkaniem wyszło, że przyjaciółka nie miała dla niej chwili, a ona sama została za to z wolnym popołudniem, które trzeba było jakoś sobie zagospodarować. Uznała więc, że równie dobrze, może pójść do teatru sama, przecież nie potrzebuje tam towarzystwa.

Była ubrana w białą sukienkę z delikatnymi, kwiatowymi wzorami, kopertową górą z krótkim rękawkiem oraz szeroką spódnicą z koła układającą się w zgrabnie na halkach pod nią i opadającą za kolano. W uszach połyskiwały perłowe kolczyki, zaś na ręce bransoletka. Włosy były skręcone w spore, delikatne loki, spięte wysoko, prostą klamrą połyskującą masą perłową. Dzięki obcasom była również trochę wyższa niż zwykle. Przedstawienie wybrała wedle opisów i poleceń, jakie dostała od przyjaciółki w liście, w którym umawiały się na wyjście i tak trafiła w końcu na salę, by obejrzeć pierwszy akt. Światła zasygnalizowały przerwę, przez co wraz z resztą widowni wstała, mając zamiar rozprostować nogi i korzystając z chwili być może i wypić filiżankę herbaty. Nie zaszła jednak zbyt daleko, a ktoś ją zawołał. Albo kogoś z rodziny jej męża, ale nikogo z nich wcześniej nie wyłapała w tłumie, więc odwróciła się do mężczyzny, który przed chwilą zwrócił się do niej jej nazwiskiem i dopiero po kilku sekundach połączyła twarz z nazwiskiem.

— Pan Selwyn... — Odezwała się na powitanie, może tylko odrobinę zdziwiona, że ktokolwiek z bliższego kręgu przyjaciół jej brata nagle się do niej odezwał w zasadzie bez powodu. — Obawiam się, że nie znam się na sztuce aż tak dobrze, jak Pan, Panie Selwyn. — Widząc jego uśmiech polityka, sama odruchowo przybrała swój łagodny uśmiech, zarezerwowany zwykle dla przebywania w ambasadzie, kiedy pojawiał się w niej ktoś, wobec kogo musiała być uprzejma, a kogo prawdziwych zamiarów niezbyt mogła być pewna. — Sztukę wybrałam dzisiaj głównie przez polecenie przyjaciółki. Póki co wydaje się całkiem interesująca. Aktorzy wcielający się w postacie dobrze przekazują emocje i historię. Muzyka jest przyjemna dla ucha i oddaje charakter scen, a scenografia wydaje się naprawdę dobrze przemyślana i dobrana pod temat jak i zachowuje zgodność historyczną. — Nie miała nic do zarzucenia temu, co do tej pory widziała, ale też wiedziała, że nie jest na tyle obeznana z teatrem, by jakkolwiek robić za krytyka. Sztuka jej się podobała, była przyjemna do oglądania. Mogłaby jedynie wytykać ewentualne nieścisłości, bądź dziury historyczne, gdyby takie się pojawiły, bo w temacie historii odnajdowała się zdecydowanie dużo lepiej. — Nie mam jednak jak porównać jej z Wyznaniami Merlina. Przebywam w Londynie na tyle krótko i mam na tyle zajęty czas, że nie udało mi się jeszcze obejrzeć tego spektaklu. Rozumie Pan zapewne, chaos przeprowadzki, szukania nowej niani oraz rearanżacji wnętrz zajęły więcej czasu, niż się z mężem spodziewaliśmy. — Kontynuowała, szczerze przyznając, że nie była na czasie, jeśli idzie o wszystkie spektakle. Miała na pewno co nadrabiać w najbliższych tygodniach, kiedy tylko znajdzie czas, aby ponownie wyrwać się na trochę z domu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Jacqueline Greengrass (2216), Jonathan Selwyn (1665)




Wiadomości w tym wątku
[jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jonathan Selwyn - 12.03.2025, 14:43
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jacqueline Greengrass - 18.03.2025, 20:26
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jonathan Selwyn - 19.03.2025, 01:42
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jacqueline Greengrass - 26.03.2025, 00:23
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jonathan Selwyn - 31.03.2025, 00:14
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jacqueline Greengrass - 27.05.2025, 02:16
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jonathan Selwyn - 07.06.2025, 23:03
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jacqueline Greengrass - 17.09.2025, 01:28
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jonathan Selwyn - 19.09.2025, 21:21
RE: [jesień 1970] All the world’s a stage | Jacqueline & Jonathan - przez Jacqueline Greengrass - 20.02.2026, 04:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa