• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją

[07.09] Tylko kochankowie przeżyją
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#19
24.03.2025, 08:20  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.03.2025, 08:20 przez Gabriel Montbel.)  
Nie mógł zobaczyć samego początku, samej inicjacji spotkania, choć może spoglądał spomiędzy gałęzi.

Przyjęcie trwało, jeśli cokolwiek chciała zrobić na prędce, hrabia zadbał o to, aby rozciągnąć w czasie przyjemność łowów, a może… by przetestować ją i zobaczyć, czy da się porwać ślepemu zewowi. Nie szczędził przy tym złośliwostek, ot - kolczasta łodyżka odrzuconego kochanka - przy okazji adorując jedną z nimf o porównywalnym (przynajmniej na pierwszy rzut oka) do “małżonki” wieku. Hera najwidoczniej musiała się postarać bardziej, by odzyskać względy Bachusa, kapryśnego winnego bożka, który w drgnieniu afektu zmieniał zdanie co do obranej zabawy. Gra i karty, krótka inscenizacja, tańce… Pomysłów było wiele, ale nade wszystko, wiele było wina. Co jakiś czas czuła jego spojrzenie na swoich plecach, choć z oczywistych względów było to uzasadnione. Porwał ją też raz do tańca, z pasją odgrywając zazdrosnego adoratora, próbując to przymilić się, to znów w pozorze dać upust zazdrości. Była jednak w tej grze pewna wzajemna swoboda, jakby był towarzyszącym partnerem, dającym jej wykonać wszystkie niezbędne figury. Być heroiną godną opowieści tego wieczoru.

W końcu - gdy część gości wykruszyła się z powodu zbyt szybkiego tempa, jakby nie było, nocnej zabawy - niby to z inicjatywy markiza znaleźli się w posiadłości, z dala od rozmów, z dala od oczu gospodarza. Wyćwiczona i niema służba z pozoru podległa była jurnemu wdowcowi, który wprost marzył by zatopić swoje zęby w młodziutkiej skórze, nieświadom zupełnie, że to nie on zaciąga swoją ofiarę w ustronne miejsce, ale sam jest zaciąganą ofiarą….

Finalnie krew markiza nie niosła ze sobą tak spektakularnych efektów smakowych, jak zapewniał hrabia, choć z pewnością sama droga, tak zmyślnie przeciągana i okraszona całą dworską szaradą, sprawiła że nagroda była smaczniejsza. Może jeszcze łyk, może dwa? Z każdą kroplą zdawała się wyczuwać nieco więcej… mężczyzna stracił przytomność, zanim zdążyła się zorientować.

Gdy jego ciało opadło na poduszki, usłyszała to pierwszy raz. Dziwny szept znajdujący się na granicy słyszalności. Szept wielu, wielu głosów, wielu żyć. Szept błagający, krzycący, proszący, szept obiecujący, modlący się. Języki splatały się ze sobą, intonacje, słowa, odgłosy… kusiły. Dźwięk, który zdawał się być niesłyszalny, a jednak tak wprost przenikał do jej głowy zapraszał, kierował nogami z łatwością, która nie powinna nigdy mieć miejsca na świadomym umyśle.

Drzwi były już uchylone, a za nimi mrok i kamienne schody prowadzące stopień po stopniu w ciemność. Głosy nie stawały się głośniejsze, ale wrażenie było coraz mocniejsze, teraz, gdy nogi szły, gdy dłoń gładziła delikatnie śliską balustradę, a nasycone pragnienie poczuło inny głód. Ciekawość, tajemnicę, ale i napiętą nić przeznaczenia.

Bądź moją…

….naszą….
...bądź….
…nami….

Głosy kusiły chaotycznym psalmem na jej część, laudacją słodką jak woń róż hrabiego, która teraz w podziemiu zdawała się otulać ciasno każdy ze zmysłów młodej wampirzycy. Korytarz był wąski, zamknięte drzwi po lewej i prawej stronie zdawały się tak mało istotne, gdy każdy krok prowadził w jeden, jedyny słuszny punkt. Dalej, przed siebie, ku migotliwej, lśniącej barwie, ku światłu ognia, czekającego na skrzydła ćmy, by zawrzeć je w ostatecznym ciepłym uścisku.

Stanęła w niewielkiej jamie, właściwie pieczarze, której jedynym źródłem światła były lśniące szmaragdowym blaskiem nasycone purpurą kwiaty róż. W samym centrum podziemnego ogrodu stała przedziwna rzeźba, która też zdawała się promieniować, choć może była to tylko ułuda. Jej śliska onyksowa powierzchnia pokryta była mrowiem malutkich wzorów przedstawiających kolejno ręce, nogi, głowy, korpusy… Były jednak one tak drobne i tak gęste, że zdawały się poruszać w dziwacznym tańcu odciętych członków, które wirowały hipnotyzująco, śpiewając na cześć nowego gościa, pragnąc czuć to samo co on, wiedzieć, smakować… być…

Coś jednak grało w tym wszystkim fałszywą nutę, a zgrzyt zatrzymał jej kroki. Na kamiennej ławie leżał nóż. Na kamiennej ławie stojącej przed posągiem, ławie brudnej od zaschniętej krwi. Spomiędzy gałęzi różanych krzaków rozlewających się dywanem po pomieszczeniu spoglądały białe kości kolejnych zabitych u stóp plugawego bożka.

…bądź…
…chcę…
...chcemy...
…bądź nami…


Przynaglały szepty coraz bardziej zaborczo, coraz bardziej niecierpliwie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (17033), Lucy Rosewood (9750)




Wiadomości w tym wątku
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.03.2025, 20:45
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.03.2025, 02:08
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.03.2025, 08:51
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 05.03.2025, 17:15
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 05.03.2025, 22:27
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.03.2025, 12:07
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.03.2025, 20:40
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 08.03.2025, 16:37
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 08.03.2025, 19:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.03.2025, 11:10
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 14.03.2025, 00:49
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.03.2025, 00:50
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.03.2025, 01:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.03.2025, 13:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 18.03.2025, 01:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 20.03.2025, 22:59
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.03.2025, 08:00
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.03.2025, 02:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 24.03.2025, 08:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 26.03.2025, 10:13
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.03.2025, 12:53
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 31.03.2025, 01:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 31.03.2025, 11:32
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 01.04.2025, 23:23
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.04.2025, 17:58
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 15.04.2025, 17:29
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.04.2025, 13:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 18.04.2025, 21:02
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.05.2025, 10:11
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.05.2025, 15:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.05.2025, 19:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.05.2025, 11:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.05.2025, 08:42
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.06.2025, 11:38
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.06.2025, 22:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.06.2025, 19:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.06.2025, 20:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 14:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.07.2025, 18:54
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 19:50
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 03.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 03.07.2025, 21:17
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.07.2025, 09:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 09.07.2025, 01:35
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 10.07.2025, 12:18
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 13.07.2025, 00:32
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 13.07.2025, 20:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 03:33
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 10:00
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 11:53
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 17:24
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.07.2025, 13:34
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.07.2025, 13:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 21.07.2025, 02:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.07.2025, 03:39
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 23.07.2025, 20:40
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 11:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 29.07.2025, 12:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 12:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.08.2025, 20:43
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.08.2025, 16:02
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.08.2025, 17:28
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 25.08.2025, 09:16
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.09.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 15:23
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 16:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 16:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 17:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa