25.03.2025, 11:40 ✶
Londyn, 6.09.72
Szanowny Panie Enfer,
nie wiem, dlaczego zdecydował się Pan nie stawić na pierwszych dniach pracy w moim barze. Wydawało mi się, że zależało Panu na tej pracy. Gdyby mnie Pan poinformował o swojej nieobecności, może bym przymknął oko, ale nie otrzymałem ani słowa. Jestem w tym wypadku zmuszony zerwać wszelką współpracę. Jeśli jednak będzie Pan skłonny wyjaśnić swoją nieobecność na próbnych dniach, być może będę skłonny negocjować.
Icarus Prewett