26.03.2025, 10:54 ✶
Zgięta na pół notka pozostawiona na tablicy w kuchni klubokawiarni z wysmarowanym wielkim:

THOMAS

pan Olivander potrzebuje pomocy przy przewiezieniu towaru ale ja nie mogę bo tam trzeba jechać pociągiem a pociagi to demony na szynach nie wiem jak możecie w ogóle do nich wsiadać ale nie ważne chodzi o podróż do Edynburga mówi że ma bilety i hotel to BARDZO WAŻNE czy mógłbyś mu pomóc odwdzięczę się bardzo a i on pewnie będzie chciał ci zapłacić chociaż nie bierz od niego pieniędzy tak mi głupio że nie mogę tego zrobić ale byłoby to bardzo niepraktyczne jakbym miał te drogę przebyć pieszo