26.03.2025, 14:32 ✶
28.08
Kartka papieru z jednej strony zapisana była różnymi wyliczeniami i pospiesznymi, nieco rozmazanymi szkicami różdżki. Z drugiej strony już legitnym atramentem wyskrobana została wiadomość. Nie uchodziło uwadze kilka kleksów, czasami rozmazany tusz utrudniał doczytanie i tak koślawych liter.

Kuzynko!
rozmawiałem z Brenną i będę składał więcej papierów żeby wiadomo było, że też umiem być ptakiem myślałem dużo o tym jak daleko byłem od rodziny ale nie chcę już być i wiedz proszę że jestem z tego bardzo dumny że umiemy być bliżej z naturą niż ktokolwiek inny
bardzo żałuję bo moja córka chyba nie odziedziczyła po mnie krwi właśnie musisz koniecznie poznać Mabel! Mam córkę! czy dasz znać innym aby zapisali ją w drzewie? dziecko Figgów więc będzie pachnieć Ci miło kotami może razem spędzimy trochę czasu we troje? Kiedy będziesz w Londynie? Pokochasz ją
niedługo kończę warsztat w dolinie a moje studia nad różdżkarstwem nabierają rozpędu miałem nawet pierwszego klienta różdżki to nie meble ale dają dużo dużo dużo dużo więcej satysfakcji i radości gdy już jakaś wyjdzie a materiał w rękach nie trzaśnie
tęsknie
rozmawiałem z Brenną i będę składał więcej papierów żeby wiadomo było, że też umiem być ptakiem myślałem dużo o tym jak daleko byłem od rodziny ale nie chcę już być i wiedz proszę że jestem z tego bardzo dumny że umiemy być bliżej z naturą niż ktokolwiek inny
bardzo żałuję bo moja córka chyba nie odziedziczyła po mnie krwi właśnie musisz koniecznie poznać Mabel! Mam córkę! czy dasz znać innym aby zapisali ją w drzewie? dziecko Figgów więc będzie pachnieć Ci miło kotami może razem spędzimy trochę czasu we troje? Kiedy będziesz w Londynie? Pokochasz ją
niedługo kończę warsztat w dolinie a moje studia nad różdżkarstwem nabierają rozpędu miałem nawet pierwszego klienta różdżki to nie meble ale dają dużo dużo dużo dużo więcej satysfakcji i radości gdy już jakaś wyjdzie a materiał w rękach nie trzaśnie
tęsknie