• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[08.09.72] Jakie to piękne morderstwo

[08.09.72] Jakie to piękne morderstwo
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#2
01.04.2025, 23:06  ✶  
Morderstwo jak morderstwo.
Atreusowi zawsze brakowało jakiegoś pierwiastka, który pozwoliłby mu zachwycać się morderstwami w ten dziwny sposób, który pozwalał dostrzec w nich jakiekolwiek piękno. Piękna bywała sztuka, ale nie poczerniałe, napuchnięte od upływu czasu zwłoki. A może na cały ten jego zachwyt wpływał fakt, że musiał zejść do Departamentu Tajemnic.

Wcześniej wpojono mu do głowy, że nisko osadzone w architekturze Ministerstwa korytarze tego konkretnego departamentu, wcale nie były takie złe. W końcu jego rodzina rozsiadła się tam z rozkoszą, kiedy Mulciberowie niczym szczury uciekli z posterunku, ale w momencie kiedy on sam znalazł sobie miejsce w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów, cały urok rozwiązywania zagadek za zamkniętymi drzwiami prysnął niczym mydlana bańka. Bo w Departamencie Tajemnic praktykowano szeroko pojęte złodziejstwo i nic więcej. Mówiła przez niego zawodowa gorycz, ale piwnice Ministerstwa były pełne artefaktów, które oddano pod opiekę niewymownym, a które tym samym mogły równie dobrze został całkowicie skreślone z jakichkolwiek ewidencji. Lubił swojego wuja, ale na cycki Matki, już bez przesady. Większe szanse miało się znaleźć igłę w stogu siana, dosłownie.

Bulstrode uśmiechnął się do pani Kelly w miły sposób, zza trzymanego w ustach papierosa. Cokolwiek robiła właśnie w środku, nawet nie zamierzał o to pytać - głównie dlatego że podejrzewał, ze niczego i tak by się nie dowiedział. On sam miał na sobie przepisowy mundur aurora, chociaż brakowało mu w tym momencie marynarki, która została przy jego biurku w biurze aurorów.

- Dobrze, że nie czarnym, prawda? - zagadnął, przyglądając się papierom i kartkując je przelotnie. - Śmierć na miejscu. - uśmiechnął się trochę zbyt wesoło. Pewnie gdyby Charlotte stanęła przed nim uśmiechając się maniakalnie, nawet niekoniecznie by się tym przejął, bo mając w rodzinie tyle egzemplarzy pracowników tego departamentu, uważał to za coś naturalnego. Trzeba było być odrobinę szalonym, nie tyle żeby w tym miejscu w ogóle pracować, to żeby tu wytrzymać więcej jak parę dni, a co dopiero już lat.

- Ile to może jeszcze zająć? Te badania w sensie. Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie będzie takie hop siup, ale no... kolor czerwony to pewnie całkiem ciekawy kąsek, mam rację? - a przez to może chociaż odrobinkę priorytetowy, prawda?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1568), Charlotte Kelly (1531)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Charlotte Kelly - 26.03.2025, 09:58
RE: [08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Atreus Bulstrode - 01.04.2025, 23:06
RE: [08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Charlotte Kelly - 02.04.2025, 09:26
RE: [08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Atreus Bulstrode - 03.04.2025, 18:30
RE: [08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Charlotte Kelly - 03.04.2025, 21:02
RE: [08.09.72] Jakie to piękne morderstwo - przez Atreus Bulstrode - 04.04.2025, 18:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa