• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją

[07.09] Tylko kochankowie przeżyją
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#25
09.04.2025, 17:58  ✶  
Tyle jadu, tyle werwy. Tyle pasji było w stanie pomieścić to drobne ciało. Dumy. Buty. Przez gładką twarz przebiegł cień smutnego uśmiechu. Dobrze się stało, choć ile by dał, by móc dłużej krzesać z niej te iskry, niż przez kilka ukradzionych ostatnio nocy. Może to była kwestia przebrania, może karmiony myślą o niespodziance, by przemienić boga północnego wiatru, w ciepłego bożka wina sprawiała, że irracjonalna myśl o posiadaniu jakiejkolwiek towarzyszki zalśniła tak jaskrawie, niczym światło niesione w jej szlachetnych dłoniach. Tylko po to, by zgasnąć tak brutalnie w cieniach podziemnego sanktuarium. Dobrze się stało — powtarzał sobie — nie zdążyłem się przyzwyczaić.

Tak bardzo chciał usłyszeć, cóż mu chciała przysięgnąć, choć z pewnością nie byłyby to miłosne zapewnienia. Gdyby mógł wybrać, nigdy by jej nie zahipnotyzował, w głębokim przekonaniu, że coś tak pięknego nie powinno być pętane, choćby nawet myślą. Sytuacja jednak wymagała drastycznych kroków. Zwłaszcza teraz, gdy odszedł od niej czując wciąż mrowienie opuszków, które ledwie chwilę temu mogły dotknąć słodkich palców odpuszczających ostatnią linię obrony. Zwłaszcza teraz, gdy kwiecista różdżka została złożona na ołtarzu, a w pozbawionych rękawiczek dłoniach pojawił się niebywale ostry, o charakterystycznym, zakrzywionym kształcie nóż do skórowania. Rękojeść narzędzia zdobiły gockie runy dawno zapomniane dla współczesnych im, powietrze drżało w oczekiwaniu na ofiarę.

– Tezeusz nie zostawił Ci nici kreteńska księżniczko. Nic dziwnego, że czujesz się zdradzona w tym labiryncie, skoro ten, któremu ufałaś, porzucił Cię. – Zaczął powoli, wciąż chłodny, zdystansowany, choć jego umysł palił. Znali się zbyt krótko, by mógł mieć pewność, że zrozumie, co chce jej przekazać tak, aby milczący, górujący nad nimi obserwator tego NIE zrozumiał. Kontekst był ważny. Tezeusz zdradził Ariadnę, ale on nie był Tezeuszem w ich małej maskaradzie. – Tymczasem winne grono potrzebuje czasu, by opuścić beczkę i nabrać powietrza, nadającego mu unikatowego smaku, tak jak ja teraz muszę przygotować Ciebie. Cierpliwość jest cnotą, podobnie jak milczenie. – Czy nie było za dużo? Mimo hipnozy statua wciąż pełna była nieufności, ściskając mocno skarb, o który toczyła się gra. Musiał ukoić bożka, musiał postąpić krok dalej. Przystanął więc przed nią i uniósł nóż, nie mogąc spojrzeć w oczy stojącej przed nim kobiety, Skupił się na jej lewej ręce, ostrzem naruszając szew stroju, by wyłuskać obiekt pożądania nienasyconego symulakrum, wejść w znajome tory, które mogłyby uciszyć podejrzliwość zaborczej figury. Materiał kolejnych warstw był przecięty, ostrze we wprawnych rękach nawet nie musnęło skóry ramienia, choć to z pewnością miało być kolejnym krokiem. Na razie jednak chciał pozbawić ją tylko rękawów misternej sukni, którą jej ofiarował, którą teraz kawałek po kawałku miałby jej odebrać. Jego ruchy były nieznośnie powolne, ale też delikatne, pełne wysublimowanego sadyzmu, jeśli by założyć, że rzeczywiście lada moment miałby pozbawić ją nie tylko tej warstwy chroniącej wrażliwe tkanki. Zsuwany z największą ostrożnością materiał zatrzymał się na linii gałęzi, a błękitne oczy kolistym ruchem powędrowały do rzeźby, twarz nie kryła irytacji, pewnej arogancji, pod którą łatwiej było ukryć strach o życie różanego, angielskiego pąku.

Po trwającej wieczność chwili Lucy poczuła, jak gałęzie zaczynają się rozluźniać, kolce przestają naciskać na ubranie i skórę, odsłaniając zwiotczałe hipnozą członki. Mogła też dostrzec ten moment odetchnięcia ulgi, cichego westchnienia, zobaczyć, jak szybko patrzy w jej stronę, próbując znaleźć w niej, choć szczyptę zrozumienia i… przebaczenia? Zaraz potem jednak spojrzał w dół i okazało się, że róże wciąż pętały nogi. Napięcie powróciło na przystojną twarz, zaraz potem rozpływając się pod miną zobojętnienia. Odsunął się od niej, by odłożyć rękaw i rękawiczkę na stojącym za nią kamiennym ołtarzu.
– Normalnie w takich okolicznościach mówię o wieczności, którą ofiarowuje Ten, Który Nie Ma Skóry, ale dla Ciebie pewnie nie byłaby to tak intratna oferta, skoro już miałaś ją w garści. – Jego głos wybrzmiał głucho, w tym dialogu bez możliwości odpowiedzi. Tymczasem podszedł do niej i płazem lodowatego noża przejechał po bieli jej przedramienia. Przedstawienie musiało trwać. – Ostatecznie trudno Mu się dziwić. Mówiłem o wielu innych dostępnych nad nami możliwościach, ale nie przypominam sobie by w Jego kolekcji, znajdował się ktoś tak piękny, tak wyjątkowy. – Mimowolnie, od niechcenia ujął jej dłoń pozbawioną teraz różdżki. Mimowolnie, od niechcenia wsunął między palce nić wysupłaną najwidoczniej ze zniszczonego stroju. Mimowolnie, od niechcenia mgła otulająca jej umysł zaczęła opadać i nie mógł to być przypadek. Ktoś tak wprawny w sztuce hipnozy nie pozwoliłby sobie na taki błąd.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (17033), Lucy Rosewood (9750)




Wiadomości w tym wątku
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.03.2025, 20:45
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.03.2025, 02:08
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.03.2025, 08:51
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 05.03.2025, 17:15
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 05.03.2025, 22:27
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.03.2025, 12:07
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.03.2025, 20:40
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 08.03.2025, 16:37
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 08.03.2025, 19:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.03.2025, 11:10
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 14.03.2025, 00:49
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.03.2025, 00:50
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.03.2025, 01:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.03.2025, 13:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 18.03.2025, 01:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 20.03.2025, 22:59
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.03.2025, 08:00
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.03.2025, 02:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 24.03.2025, 08:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 26.03.2025, 10:13
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.03.2025, 12:53
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 31.03.2025, 01:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 31.03.2025, 11:32
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 01.04.2025, 23:23
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.04.2025, 17:58
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 15.04.2025, 17:29
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.04.2025, 13:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 18.04.2025, 21:02
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.05.2025, 10:11
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.05.2025, 15:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.05.2025, 19:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.05.2025, 11:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.05.2025, 08:42
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.06.2025, 11:38
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.06.2025, 22:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.06.2025, 19:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.06.2025, 20:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 14:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.07.2025, 18:54
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 19:50
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 03.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 03.07.2025, 21:17
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.07.2025, 09:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 09.07.2025, 01:35
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 10.07.2025, 12:18
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 13.07.2025, 00:32
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 13.07.2025, 20:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 03:33
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 10:00
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 11:53
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 17:24
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.07.2025, 13:34
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.07.2025, 13:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 21.07.2025, 02:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.07.2025, 03:39
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 23.07.2025, 20:40
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 11:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 29.07.2025, 12:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 12:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.08.2025, 20:43
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.08.2025, 16:02
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.08.2025, 17:28
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 25.08.2025, 09:16
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.09.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 15:23
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 16:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 16:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 17:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa