13.04.2025, 12:35 ✶
Theo zmrużył delikatnie oczy przysłuchując się słowom wypowiedzianym przez swojego rozmówcę. Z jednej strony było to coś o czym bardzo chętnie by dyskutował - poruszył ten temat chcąc zgłębić go jak i umysły innych ludzi. Teraz kiedy już wiedział jak bronić własny czuł swego rodzaju pokusę, żeby również poznać drugą stronę medalu. Jednak dobrze wiedział, ze takie umiejętności były nie tyle rzadkie, co wręcz nielegalne. Dlatego rozmawianie o tym z nomen omen przypadkowo spotkanymi ludźmi? Może i był młokosem, ale nie zostawił rozumu w innych spodniach.
- Nie - odpowiedział jedynie krótko nie chcąc rozwijać swojej odpowiedzi. Czy chciał? Owszem. Czy potrafił? Absolutnie nie. Czy szukał o tym informacji? Jeszcze jak. Choć robił to ostrożnie to jednak, sukcesywnie poszukiwał tej wiedzy w przeróżnych miejscach. gdyby tylko miał pełen dostęp do wiedzy z Departamentu Tajemnic.
Jeszcze raz spojrzał na swojego rozmówcę znad krawędzi kielicha, sięgając do swojego ukrytego daru, który rozwijał pod okiem ojca chrzestnego. Wcześniejsze niepowodzenie mu nie przeszkadzały, dobrze wiedział, że nie zawsze mu wszystko będzie wychodziło, brak mu było wprawy - ale postarał się raz jeszcze spróbować wyczytać zamiary siedzącego przed nim mężczyzny.
Wykaz intencji III - Percepcja III
Wzruszył ramionami, dobrze wiedząc, że muzyka nie jest dla wszystkich - nie każdy jak Theo lubił niemal wszystko. Młody Kelly co prawda jedyny wymóg jaki miał to taki, żeby muzyka wpadała mu w ucho. Dlatego też nie rozumiał kłopotów jakie miał Gabriel z nowoczesną muzyką.
- Cóż, nie wiem jaka muzyka jest grana w Paryżu, nie podejrzewam, żeby aż tak znacząco się jednak różnią od tego co mamy tutaj. Jednak za oceanem... - widać było, ze na chwilę odpłynął ,a na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech. - Wyglądasz na kogoś kto pokochałby bluesa, szczególnie tego w południowym, czystym wydaniu - powiedział odstawiając swój kieliszek na blat stolika i przez chwil zastanawiając się nad pytaniem o ulubiony zespół. Nie wiedział czy taki istnieje, nigdy o tym nie myślał. Może gdzieś tam znalazłaby się odpowiedź, jednak teraz? Nie potrafił jej mu udzielić. - Nie sądzę, żebym miał jeden ulubiony, nie lubię ograniczać się i zamykać w jednym tylko wymiarze - powiedział zgodnie z prawdą, to było niezwykle ciężkie do ustalenia dla niego, aby powiedzieć czy jest zespół, który lubi najbardziej.
- Nie - odpowiedział jedynie krótko nie chcąc rozwijać swojej odpowiedzi. Czy chciał? Owszem. Czy potrafił? Absolutnie nie. Czy szukał o tym informacji? Jeszcze jak. Choć robił to ostrożnie to jednak, sukcesywnie poszukiwał tej wiedzy w przeróżnych miejscach. gdyby tylko miał pełen dostęp do wiedzy z Departamentu Tajemnic.
Jeszcze raz spojrzał na swojego rozmówcę znad krawędzi kielicha, sięgając do swojego ukrytego daru, który rozwijał pod okiem ojca chrzestnego. Wcześniejsze niepowodzenie mu nie przeszkadzały, dobrze wiedział, że nie zawsze mu wszystko będzie wychodziło, brak mu było wprawy - ale postarał się raz jeszcze spróbować wyczytać zamiary siedzącego przed nim mężczyzny.
Wykaz intencji III - Percepcja III
Rzut Z 1d100 - 5
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Wzruszył ramionami, dobrze wiedząc, że muzyka nie jest dla wszystkich - nie każdy jak Theo lubił niemal wszystko. Młody Kelly co prawda jedyny wymóg jaki miał to taki, żeby muzyka wpadała mu w ucho. Dlatego też nie rozumiał kłopotów jakie miał Gabriel z nowoczesną muzyką.
- Cóż, nie wiem jaka muzyka jest grana w Paryżu, nie podejrzewam, żeby aż tak znacząco się jednak różnią od tego co mamy tutaj. Jednak za oceanem... - widać było, ze na chwilę odpłynął ,a na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech. - Wyglądasz na kogoś kto pokochałby bluesa, szczególnie tego w południowym, czystym wydaniu - powiedział odstawiając swój kieliszek na blat stolika i przez chwil zastanawiając się nad pytaniem o ulubiony zespół. Nie wiedział czy taki istnieje, nigdy o tym nie myślał. Może gdzieś tam znalazłaby się odpowiedź, jednak teraz? Nie potrafił jej mu udzielić. - Nie sądzę, żebym miał jeden ulubiony, nie lubię ograniczać się i zamykać w jednym tylko wymiarze - powiedział zgodnie z prawdą, to było niezwykle ciężkie do ustalenia dla niego, aby powiedzieć czy jest zespół, który lubi najbardziej.