• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett

[8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#9
16.04.2025, 11:23  ✶  
Scarlett miała więcej szczęścia niż rozumu, bo gdyby mężczyźnie wyszło zaklęcie - niechybnie by oberwała. Aidan dostrzegł ruch, wychodzący od blondynki, ale nie zdążył zareagować. Kostki na dłoni piekły go niemiłosiernie, ale przynajmniej przeciwnik leżał na ziemi. Złapał Scarlett za rękę i pociągnął ją za sobą.
- Spierdalamy - rzucił tylko, chcąc uciec przed tłumem - wykorzystywał okazję, że ludzie się rozstąpili, zwątpili w słuszność tej cholernej bójki i dali im czyste miejsce na ucieczkę. Teleportacja była zbyt niebezpieczna jak na tak krótki czas reakcji, więc po prostu pociągnął chudą Scarlett za sobą.

Biegli, mijając poszkodowanych. Mijali gruzy, mijali ogień. Mijali zapłakanych, mijali poparzonych - ale nie zwracali na nich uwagi, przynajmniej Aidan, bo teraz zakodowane miał w głowie, że powinien chronić dziewczynę kuzyna. Nie znali się, ale Parkinson miał wbrew pozorom mocno zakorzenione w głowie myśli na temat więzów krwi i lojalności. Skoro Baldwin wybrał właśnie ją, to jego obowiązkiem było zapewnienie jej bezpieczeństwa.

Zbiegli z głównej ulicy, wbiegli w alejkę - Aidan niemalże rzucił Mulciberównę na ścianę, dysząc. Rozglądał się, czy udało im się zgubić tłum. Na ich szczęście nikt nie puścił się w pogoń, mogli więc odetchnąć.
- Ja pierdolę... Pasujecie do siebie - kaszlnął, pochylając się tak by oprzeć dłonie o swoje uda. - Oboje z Baldwinem nie macie instynktu samozachowawczego. Nic ci nie zrobili?
Nie to, żeby się troszczył, ale potem zamierzał się pochwalić kuzynowi, jak dzielnie stanął w obronie jego laski. Może da mu za to darmowy bilet na jakiś występ czy coś.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2377), Scarlett Mulciber (3615)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 16.03.2025, 18:52
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 16.03.2025, 19:49
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 17.03.2025, 11:56
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 28.03.2025, 12:02
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 29.03.2025, 21:51
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 04.04.2025, 22:13
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 11.04.2025, 13:21
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 12.04.2025, 16:01
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 16.04.2025, 11:23
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 20.04.2025, 17:05
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 24.04.2025, 11:28
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 09.06.2025, 20:03
RE: [8.09.1972] Stop calling | Aidan, Scarlett - przez Aidan Parkinson - 27.06.2025, 08:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa