18.04.2025, 17:21 ✶
19.07.1972
Bulstrode,
nie jestem pewna… pamiętasz jak mówiłam, że spirytysta kontaktował się z duchem, którego tam spotkałam? Ufam mu, bo to był L. Więc technicznie ona tam ciągle jest… ona – w sensie moja babcia, bo to ją spotkałam. Chociaż może na wszelki wypadek trzymać się od takich egzorcyzmów z daleka… no ale kto próbowałby to robić na żywym człowieku?
A co jej zrobiłeś, że cię nie lubi? Brenna się wścieknie jak coś jej się stanie… Może trzeba jednogłośnie wybrać Patricka? Bo jakoś niekoniecznie mam ochotę być testerem.
Victoria