22.04.2025, 01:59 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2025, 03:14 przez Dora Crawford.)
Dora rozpromieniła się wyraźnie i jednocześnie odrobinę zarumieniła, kiedy Olivia określiła jej pomysł G E N I A L N Y M. Czasem ludzie mówili jej że była mądra i zdolna, ale rzadko zdarzał się komplement z aż takim rozmachem. Dora też, nie tyle że do tego nie przywykła bo przecież wiedziała że eliksiry i zielarstwo to jej konik, co zwyczajnie się tego nie spodziewała.
Pochyliła się z ciekawością nad podstawionym jej rysunkiem, przyglądając się temu co zostało na nim nakreślone. Zrozumiała też zanim Quirke wyjaśniła całe tłumaczenie, ale nie przeszkadzała jej, jakby z każdym kolejnym słowem lepiej malując sobie wizję wszystkiego - i fiolki i zawierających się z niej eliksirów.
- Genialne - oddała komplement z całą szczerością. - Linka to dobry pomysł, ale mechanizm albo odpowiednie runy też może zdać egzamin - uśmiechnęła się lekko, zostawiając dla siebie kolejne słowa - znam od tego kogoś. Thomas wydawał się aż nadto dobrze pasować do powoli powstającego w Pękatej Fiolce planu.
- Możemy teraz spróbować na zasadzie lżejszego i cięższego płynu - póki to testujemy. Potem, jak będziemy wiedzieć co działa ze sobą najlepiej, możemy myśleć bardziej o fiolkach i zabezpieczeniach. Znaczy jak je zrobić - potarła dłonią brodę, przez chwilę jeszcze przyglądając się rysunkowi i mimowolnie próbując go jak najlepiej zapamiętać. W końcu jednak oderwała od niego spojrzenie i spojrzała na rudowłosą z uśmiechem. - To co, bierzemy się za warzenie pierwszej próby?
Pochyliła się z ciekawością nad podstawionym jej rysunkiem, przyglądając się temu co zostało na nim nakreślone. Zrozumiała też zanim Quirke wyjaśniła całe tłumaczenie, ale nie przeszkadzała jej, jakby z każdym kolejnym słowem lepiej malując sobie wizję wszystkiego - i fiolki i zawierających się z niej eliksirów.
- Genialne - oddała komplement z całą szczerością. - Linka to dobry pomysł, ale mechanizm albo odpowiednie runy też może zdać egzamin - uśmiechnęła się lekko, zostawiając dla siebie kolejne słowa - znam od tego kogoś. Thomas wydawał się aż nadto dobrze pasować do powoli powstającego w Pękatej Fiolce planu.
- Możemy teraz spróbować na zasadzie lżejszego i cięższego płynu - póki to testujemy. Potem, jak będziemy wiedzieć co działa ze sobą najlepiej, możemy myśleć bardziej o fiolkach i zabezpieczeniach. Znaczy jak je zrobić - potarła dłonią brodę, przez chwilę jeszcze przyglądając się rysunkowi i mimowolnie próbując go jak najlepiej zapamiętać. W końcu jednak oderwała od niego spojrzenie i spojrzała na rudowłosą z uśmiechem. - To co, bierzemy się za warzenie pierwszej próby?
The woods are lovely, dark and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.