24.04.2025, 11:54 ✶
—08/09/1972—
Gdzieś tak koło południa Lorraine mogła znaleźć na stole najnowsze wydaje "Czarownicy" idealnie otwarte na tym dodatku. Na gazecie rzucona była wyrwana karteczka z jakiegoś zeszytu.
Oy, zobacz co Sabrina przytargała dzisiaj do Eurydyki.
Ale chyba się Pani Matce nie pochwalę, że mi wyszła Malfoy.
Ale chyba się Pani Matce nie pochwalę, że mi wyszła Malfoy.
Baldwin