• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
[08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day

[08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day
Lady of the Moon
old things have strange hungers
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
badaczka historii magii
Drobna (163 cm) kobieta o wschodnioeuropejskich rysach, czarnych włosach i piwnych oczach. Zawsze elegancko ubrana, jak na czarownicę z dobrego domu przystało.

Lana Dolohov
#5
15.05.2025, 01:07  ✶  
Lana nie zastanawiała się nad tym, jak szalenie musi brzmieć prośba o wejście do płonącego budynku. Nie pomyślała też o tym, że nieznajoma mogła mieć teraz ważniejsze rzeczy na głowie, niż pomaganie obcym ludziom. Dolohovówna miała jednak niesamowite szczęście, bo trafiła na Millie Moody – czyli właśnie tę osobę, która dla ratowania innych rzuciłaby się w ogień.

W normalnych warunkach, Lana pewnie dostałaby ataku paniki, czując dotyk obcej osoby. Teraz jednak dłoń Millie nie wywołała u niej żadnej negatywnej reakcji. Być może dziewczyna weszła w tryb, w którym nie liczyło się nic poza ratowaniem matki. A może pewność siebie i zdecydowanie drugiej kobiety podziałało również na Dolohovównę. W tym momencie nie było czasu, by to głębiej przeanalizować.

Przekroczyły razem próg i weszły na klatkę schodową – choć wnętrze było już tak zadymione, że ktoś, kto nie znał rozkładu klatki, nie miałby pojęcia, w którą stronę się kierować. Lana jednak spędziła pół życia w tej kamienicy i mogłaby się po niej poruszać nawet z zamkniętymi oczami. Dlatego teraz pociągnęła Millie we własciwym kierunku, wolną ręką zakrywając nos przed dymem.

Schody prowadzące na pierwsze piętro wykonane były z marmuru, więc wciąż stały stabilnie. Niestety, nie można było mieć tej pewności co do reszty budynku; tak intensywny pożar stwarzał przecież ryzyko zawalenia się całej konstrukcji. Żadna z czarownic nie zdawała się jednak przejmować tym, że w każdej chwili może runąć na nie kilka pięter; parły do przodu, pomimo dymu wdzierającego się do oczu i płuc.

Im bardziej zbliżały się do pierwszego piętra, tym mocniej dało się odczuć żar. Lana odnosiła wrażenie, że zaraz się rozpłynie, ale nie mogła zawrócić. Nie teraz, kiedy była już tak blisko. W końcu stanęła w miejscu, w którym wcześniej znajdowały się drzwi do mieszkania. Teraz jednak pośród dymu dało się dostrzec wyłącznie zarys prostokątnego otworu. Ogień doszczętnie strawił drewno i prawdopodobnie dalej palił się wewnątrz mieszkania. Rozsądna osoba (a tak zawsze starała się zachowywać Lana – rozsądnie) na ten widok porzuciłaby próbę ratunkową, skupiając się na ocaleniu własnego życia. Ale najwyraźniej zarówno logiczne myślenie jak instynkt samozachowawczy przestawały działać, wobec wizji śmierci rodzica.

– To tutaj. – zwróciła się do w stronę Millie. – Drzwi do jej pokoju są po le... – nagle zaniosła się kaszlem tak mocnym, że aż musiała chwycić się ramienia drugiej kobiety by nie stracić równowagi. Przebywanie w tak zadymionym pomieszczeniu musiało w końcu dać się we znaki i Lana odczuwała to całym swoim ciałem. Zaczynało jej brakować sił, ale paradoksalnie właśnie to ją motywowało. Wiedziała, że musi działać teraz. – I-idę. – ruszyła prosto do wejścia. Prosto w ogień.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lana Dolohov (1590), Millie Moody (1706)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Lana Dolohov - 20.04.2025, 12:01
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Millie Moody - 24.04.2025, 15:53
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Lana Dolohov - 26.04.2025, 21:16
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Millie Moody - 05.05.2025, 12:31
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Lana Dolohov - 15.05.2025, 01:07
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Millie Moody - 16.05.2025, 14:33
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Lana Dolohov - 16.05.2025, 18:40
RE: [08.09.1972 Lana & Millie] The Blackest Day - przez Millie Moody - 21.05.2025, 14:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa