• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry)

[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry)
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#2
15.05.2025, 13:12  ✶  
Hannibal stał na wpół ukryty w zaułku, niepewnie wyglądając na Pokątną, jakby obawiał się wmieszać w tłum. Dziwnie było widzieć obawę na jego twarzy - przystojnej, mimo pokrywających ją smug popiołu zmieszanego z potem. Ciemne, zmierzwione włosy były również obsypane popiołem. Gdy dostrzegł postać znajomego fotografa, widocznie nabrał otuchy.
- Henry! Henry Lockhart! - zrobił krok w je stronę i gdy wyszedł z cienia okazało się, że przód jego koszuli właściwie nie istnieje. Henry'emu, podobnie jak każdemu, kto choć trochę zaznajomiony był z postacią młodego aktora, nieobcy był prowokacyjny styl Selwyna, ale bieganie po ulicy niemal całkiem półnago było odważną decyzją nawet jak na niego… jeżeli to w ogóle była decyzja, bo czujny obserwator mógł dostrzec, że te strzępy ubrania, które nadal pozostały przyczepione do ciała Hannibala były nadpalone, a odsłonięta lewa połowa klatki piersiowej i przedramię - pokryte oparzeniami. Skóra, choć napięta i pokryta bąblami, nie miała już tak wściekle czerwonego koloru, jak możnaby się spodziewać i błyszczała tłusto od jakiejś maści - oczywiście obecnie z wklejoną w nią toną popiołu i innego śmiecia. Mężczyzna najwyraźniej otrzymał jakąś pomoc w związku ze swoimi obrażeniami.

- Bywało lepiej, jak widzisz - uśmiechnął się lekko - ale wygląda na to, że u nikogo dzisiaj nie jest “wszystko w porządku” - spoważniał, dostrzegając plamy krwi na ubraniu Henry'ego - A ty? Jesteś cały? Miałem tu gdzieś uzdrowicielkę, nie mogła odejść daleko… - rozejrzał się, jakby spodziewał się, że wspomniana uzdrowicielka będzie czekać cierpliwie na jego skinienie.

Prawda była taka, że po rozstaniu z Guinevere nie bardzo wiedział, co ze sobą zrobić. Odwaga, jaką czuł do tej chwili, opuściła go, gdy został sam wśród pożogi i biegnących w różne strony, ogarniętych gniewem i przerażeniem ludzi. Selwyn nigdy nie czuł się szczególnie dobrze bez towarzystwa, a w tej chwili dodatkowo jego popularność okazywała się być bardziej ciężarem, niż zaletą. Prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu uczciwie bał się bycia rozpoznanym - widział już dzisiaj zbyt wielu czarodziejów zarówno czystej krwi, jak i mugolskiego pochodzenia, których żądza zemsty za rzeczywiste i wyobrażone krzywdy popchnęła do okrucieństwa. I choć sam nie wierzył w wyższość jakiejkolwiek grupy ludzi nad innymi, nie przypuszczał, żeby ktokolwiek chcący uczynić go swoją ofiarą był zainteresowany jego wyjaśnieniami.
Boleśnie świadomy swoich marnych szans w pojedynku, czy to magicznym, czy na pięści, z tym większa radością powitał postać dziennikarza. Już sam aparat fotograficzny, dający możliwość uwiecznienia wydarzeń, bardzo często studził rozgorączkowane emocje, a Hannibal miał mgliste wrażenie, że słyszał coś o tym, że Henry trenuje sztuki walki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3416), Henry Lockhart (2815)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 15.05.2025, 09:30
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 15.05.2025, 13:12
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 17.05.2025, 18:33
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 17.05.2025, 20:44
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 19.05.2025, 09:50
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 19.05.2025, 14:02
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 19.05.2025, 18:08
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 19.05.2025, 22:54
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 20.05.2025, 20:00
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 20.05.2025, 23:08
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 24.05.2025, 18:48
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 25.05.2025, 00:21
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 27.05.2025, 09:51
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 27.05.2025, 12:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa