• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Britney - sowa Romulusa

Britney - sowa Romulusa
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#6
18.05.2025, 20:56  ✶  
Do rąk własnych Pana Romulusa Pottera, magipsychiatry o nieposzlakowanej reputacji i, jak mniemam, cierpliwości ponad normę.

07.09.1972

Szanowny Panie Potter,

Piszę do Pana w stanie absolutnej desperacji, chociaż zarazem dziwnej ekscytacji, co chyba już samo w sobie powinno być dla Pana sygnałem alarmowym. Otóż od około trzech tygodni (choć może to być i dłużej - czas stracił znaczenie odkąd w moim życiu pojawił się ten osobliwy problem) męczą mnie sny… bardzo intensywne, bardzo żywe sny… z ogórkami w roli głównej.

Nie mówię tu, Panie Potter, o jakichś niewinnych ogóreczkach pokrojonych w plasterki na kanapce. Nie, nie. Te ogórki są… wszędzie. Śnią mi się. Codziennie. Ogórki.

Nie jako warzywa, nie jako dodatek do obiadu. Nie, Panie Doktorze. W moich snach ogórki są dominujące.

Śnią mi się w łóżku, wiją się między prześcieradłami jak niepokojąco chrupiące... węże. Czasem jeden z nich ma na sobie cylinder i mówi do mnie po francusku. Czasem tańczą - tak, Panie Doktorze, tańczą, na mojej poduszce, w rytm muzyki, której nie potrafię zidentyfikować, ale mam wrażenie, że to polka. Raz jeden ogórek próbował mnie pocałować. Nie pytaj Pan, co czułem.

Zaczynam się obawiać o swoje zdrowie psychiczne, skoro ostatnio zamiast do pracy ruszam niechcący do warzywniaka, gdzie godzinami stoję przy półce z warzywami, gapiąc się intensywnie na kiszone w beczkach. Sprzedawczyni zaczęła podejrzliwie na mnie patrzeć. Wczoraj zapytała, czy "wszystko u mnie w porządku", a ja prawie się rozpłakałem, bo tak, ale nie, rozumie Pan?

Co gorsza, Panie Doktorze, moje zainteresowanie ogórkami przybiera coraz bardziej cielesny wymiar. Wzdrygam się, pisząc to, ale ostatnio, widząc wyjątkowo dorodnego szklarniowca, poczułem coś, co mogę jedynie określić jako… podniecenie.

Rano budzę się zlany potem, ale i z jakimś… niedookreślonym poczuciem tęsknoty. Bo choć mnie prześladują, to też - niech mnie piorun trzaśnie - są takie… pociągające. Wiem, jak to brzmi. I nie, nie jestem pod wpływem żadnych eliksirów (od trzech miesięcy o suchym pysku).

Do niedawna jeszcze jakoś funkcjonowałem, ale wszystko się zmieniło, gdy poszedłem na targ.

Zamierzałem kupić tylko trochę cebuli, lecz… wtedy je zobaczyłem. Ogórki. Leżały w skrzynkach, błyszczące, długie, tak idealnie symetryczne, że niemal się wzruszyłem. Nie mogłem oderwać wzroku. Podszedłem bliżej. Sprzedawczyni zapytała, czy chcę kilo.

Chciałem więcej niż kilo, Panie Doktorze. Chciałem relacji.

Nie potrafię już funkcjonować. Znajomi przestali zapraszać mnie na spotkania, bo ponoć w towarzystwie nie da się ze mną rozmawiać, bo każde zdanie kończę westchnieniem: "A ogórki…"

Panie Potter! Błagam o pomoc! Czy to klątwa?  Czy spotkał się Pan kiedyś z czymś takim w literaturze magipsychiatrycznej? A może to zemsta?

Proszę o jak najszybszą odpowiedź - tą samą sową, ale niech leci w nocy, bo sąsiedzi już się dziwnie patrzą, odkąd zaczęli słyszeć moje nocne krzyki. Proszę także o pełną dyskrecję. Gdyby to wyszło na jaw, nie zniosę kpiny rodziny, która i tak uważa mnie za ekscentrycznego od czasu incydentu z rabarbarem.

Z poważaniem,
Anonim
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Britney - sowa Romulusa - przez Romulus Potter - 21.03.2025, 22:48
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 23.03.2025, 01:00
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 23.03.2025, 01:39
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.03.2025, 21:31
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.03.2025, 02:39
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Bard Beedle - 18.05.2025, 20:56
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Paracelsus - 31.05.2025, 21:33
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Paracelsus - 01.06.2025, 23:55
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Bard Beedle - 03.06.2025, 00:51
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Benjy Fenwick - 03.06.2025, 17:21
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.06.2025, 18:48
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.06.2025, 22:33
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Benjy Fenwick - 03.06.2025, 23:40
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.06.2025, 12:22
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 04.06.2025, 12:56
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Benjy Fenwick - 07.06.2025, 01:50
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Paracelsus - 27.06.2025, 02:01
RE: Britney - sowa Romulusa - przez Bard Beedle - 17.07.2025, 21:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa