• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll

[08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll
Krew jak czekolada
Nikt nie jest bezkarny - Zawsze trzeba płacić.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przerośnięta, barczysta zbitka mięśni mierząca 192 cm wzrostu. Jego ciało w większym stopniu pokrywają tatuaże. Niepokojące, podkrążone ślepia w kolorze jasnego błękitu często wyrażają szaleńczą rządzę mordu. Włosy ciemne od skóry głowy - pojaśnione słońcem końce, zazwyczaj zaczesane na gładko do tyłu. Odziany zazwyczaj w szyte na miarę garnitury, na palcach widnieją dwa sygnety, zaś na szyi złoty łańcuszek. W lewym uchu często widnieje złoty kolczyk - kółeczko. Pachnie trawą cytrusową, słodką mandarynką, piżmem - niekiedy i krwią (czasami pizzą xD). Pierwsze wrażenie raczej każe zejść mu z drogi.

Hati Greyback
#7
22.05.2025, 09:52  ✶  
Rzucił ostatnie spojrzenie na pizzerie, po raz ostatni pozwalając myślom płynąć. Przez moment kilka pytań bez odpowiedzi. Wszystko jedno. Czy słusznym było wracać? Chociaż tak naprawdę on nigdy nie odszedł i nigdy nie odejdzie, nawet gdyby zawiesił swój żywot gdzieś na końcu świata. Urodził się dzieckiem Nokturnu i zdechnie jako dziecko Nokturnu. Taki był los takich jak On. Ale nie teraz, nie dziś i nie w najbliższym czasie. Nie, kiedy ciężar odpowiedzialności wciąż spoczywał na jego barkach, czekając aż ten się ugnie pod nawałem. Ale w swej upartości czy głupocie nie zamierzał.
Zerknął na brata, na tytoń, a przez jego usta przebiegł krótki uśmiech.
-Nie, dzięki... - mruknął krótko, mimo iż propozycja brata kusiła. Tak już było z nałogami, a jednak miał wrażenie, że - Jak to zagryze tytoniem, to zaraz się zrzygam - mruknął z niejakim rozbawieniem. Wystarczyło mu bodźców, gdyby jeszcze musiał walczyć z tytoniem pomiędzy zębami to bezsprzecznie dostałby kurwicy, nerwicy i wszystkiego co z tym związane.
-Na nikogo nie natrafią - wyznał Greyback, chociaż gdyby mieli natrafić to Skoll miał rację. Wtedy też zrozumiał, że nie zaprowadził brata nigdy do Sei bello, a to musieli z pewnością nadrobić. Pizzera posiadała magiczne przejście wprost do lokalu, były połączone niczym hybryda, dzięki czemu Pedro nie musiał wychodzić na ścieżki. Wystarczy, że zszedł schodami.
Zerknął kolejny raz na brata
-Jeśli? - podjął, a na jego usta wpełzł uśmiech, mimo iż samemu Hatiemu do śmiechu nie było - cóż za pesymizm... - i tak też ruszył jak brat przykazał, rzucając krótkimi spojrzeniami to w jedną to w drugą stronę, oceniając czy nic im się nie zawali na łeb, jednocześnie starając się nie odpłynąć myślami zbyt daleko.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hati Greyback (1666), Skoll Greyback (1575)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Hati Greyback - 06.04.2025, 21:49
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Skoll Greyback - 09.04.2025, 20:40
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Hati Greyback - 12.04.2025, 16:38
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Skoll Greyback - 13.04.2025, 01:08
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Hati Greyback - 21.04.2025, 15:58
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Skoll Greyback - 27.04.2025, 14:37
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Hati Greyback - 22.05.2025, 09:52
RE: [08.09.1972] Pierwszy śnieg | Hati&Skoll - przez Skoll Greyback - 15.07.2025, 19:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa