• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił?

1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił?
oceanic feeling
Wipe the feet, the knees
Crawl to angry sea
I feel trampled here

The night just cradle in me
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
bezpieśny
zawód
wagabunda, twórca
Niesamowicie piękny człowiek. 179 centymetrów wzrostu; długie, lekko falujące się, brązowe włosy. Srebrzyca. Czasami jego oczy w świetle mogą wydawać się złote, ale to iluzja optyczna. Sporadycznie kilkudniowy zarost. Kilka blizn, które zdobył na morzu, większość zakryta runicznymi tatuażami zamkniętymi w kołach. Nie używa żadnych perfum - czuć od niego pot, morze, alkohol i las.

Dægberht Flint
#1
25.05.2025, 01:32  ✶  
Dægberht Flint i Basilius Prewett
wokół niemal wyłącznie błękit

Przez kilka następnych nocy, kiedy próbował zasnąć,
Basilius przypominał sobie szum morskich fal
i powoli zbierało mu się na wymioty.

Głupie pomysły podsycone wpływem alkoholu potrafiły odcisnąć swoje piętno na ludzkiej psychice już permanentnie, nikt jednak oprócz samego Basiliusa nie wiedział, jak uzdrowiciel czuł się z decyzją podjętą felernego lata 1970 roku w Docklands, w portowej knajpie rodziny Flint, w której jeszcze dwie godziny temu zszywał nogę jednemu z marynarzy.

Wysłuchać marynarskiej opowieści przy kuflu, drugim, trzecim. Z białym, miękkim kotem wyłożonym na coraz bardziej wiotkich nogach. Któż by odmówił? Ktoś na pewno, ale nie on - na zbyt długo zawiesił spojrzenie na charyzmatycznym bajarzu, który gadał, gadał i gadał tak dług o i tak intensywnie, jak to tylko potrafił Dægberht, a słowo było najsilniejszą jego bronią. Pomijając to, jak kwieciście mężczyzna ujmował pewne sceny, w samej przygodzie na końcu świata było coś urzekającego - zaczynało się niewinnie, od drobnej plotki zasłyszanej gdzieś ukradkiem, przemyconej we wspomnieniach, która nagle pomogła w rozszyfrowaniu sposobu działania zaklętej mapy złożonej z pięciu przytwierdzonych do deski okręgów. A później był wyścig z czasem, była walka z okrutną burzą, był duch na skraju przepaści, spadający w nią nieskończoność razy.

Wśród tego wszystkiego był Dægberht.

Dægberht, który zawiesił na nim spojrzenie nie raz i nie dwa, a po wszystkim podszedł do Basiliusa, z gracją dostosowując ton głosu do harmidru, jaki pojawił się w knajpie kiedy opowieść się skończyła.

Powód zagadania okazał się odrobinę mniej magiczny, niż można by się tego spodziewać.

- To Kapitan - powiedział z uśmiechem, obserwując mruczka wyciągającego się na Prewettcie jak na wygodnym łóżku - mój kot. - A później rozmowa trwała w najlepsze.

Taka to jest scena: rozmawiasz przy kominku z mężczyzną, który zapewne mógłby tymi swoimi historyjkami wywieźć niejednego na manowce, bierzesz kolejny łyk, a później pamiętasz, jak idziecie. Następny pojawia się bezlitosny ucisk bólu. Leżąc na łóżku przesiąkniętym smrodem morskiej wody, cudem przypominasz sobie werbalną zgodę na spędzenie nocy w lokum należącym do Flintów, a teraz uderzasz się w czoło otwartą dłonią - bo jakoś nie wpadłeś na to, że marynarz może mieszkać... na statku! Naprawdę ciężko tu się pomylić, bo łajba przechyliła się na fali.


Matka nadała mi takie imię,
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (1704), Dægberht Flint (2051)




Wiadomości w tym wątku
1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 25.05.2025, 01:32
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 03.07.2025, 01:30
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 04.07.2025, 02:28
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 08.07.2025, 22:54
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 09.07.2025, 00:54
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 06.08.2025, 22:27
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 11.08.2025, 19:04
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 20.09.2025, 01:58
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 10.10.2025, 22:00
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 10.11.2025, 23:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa