• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry)

[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry)
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#14
27.05.2025, 12:25  ✶  
Hannibal, zadowolony ze zmiany tematu, otoczył na chwilę ramieniem okryte czarną skórą kurtki plecy Penelopy.
- Penny przecież nie wsypie mnie za drobne oszustwo w słusznej sprawie… prawda, Penny? - z ufnym uśmiechem skłonił ku niej głowę, zdrobnieniem i gestem tworząc na sekundę wrażenie intymności, które zwykle bezbłędnie topiło niewieście serca.
- Czy to jest ta sama uczelnia, z której ty sam korzystasz? - zapytał blondyna - Myślałem szczerze mówiąc o czymś pod choreografię pojedynków…

Szli, trzymając Penelopę między sobą, jak w bezpiecznej obstawie, albo może jak bufor między nimi, przeszło Hannibalowi przez głowę. W oddali zamajaczył budynek Ministerstwa Magii. Ludzie, pojedynczo i grupami znikali w jego wnętrzu. Ochraniający je pracownicy Brygady Uderzeniowej pomagali tym, którzy nie byli w stanie wejść o własnych siłach. Selwyn i dziewczyna zatrzymali się na chwilę, pozwalając Henry'emu znaleźć dobre ujęcie, po czym cała trójka podążyła do środka.

Skierowano ich do atrium, pełnego szukających schronienia czarodziejów. Penelopa, zauważywszy grupkę dziewcząt, pociągnęła Hannibala za rękę, niecierpliwa, by podzielić się swymi przeżyciami. Stracił z oczu Henry'ego, który pewnie wyruszył na polowanie z aparatem, ale za to otoczyły go koleżanki Penelopy, przed którymi musiał odegrać jeszcze raz rolę bohatera wieczoru. Delikatne dotknięcia kobiecych dłoni na jego skórze działały jak balsam - bycie w centrum zainteresowania przegnało na chwilę tępy ból oparzenia, chłód i lęk.
- Słuchajcie, to nie było bohaterstwo, to był ludzki odruch, ja też dzisiaj zostałem uratowany - wskazał na swoją klatkę piersiową - A teraz wybaczcie mi, muszę znaleźć przyjaciela. Drogie panie - ukłonił się szarmancko najpierw koleżankom, a potem uratowanej, wywołując onieśmielone chichoty i rumieńce - Penny.
- Penny?! - zdrobnienie wywołało nową falę chichotów. Dziewczyna, czerwona po uszy, nagle przypomniała sobie o kurtce Henry'ego I ściągnęła ją z siebie.
- Proszę, zgodnie z umową. I niech pan podziękuje koledze!
Hannibal przyjął okrycie i zostawił Penelopę bezpieczną, otoczona kobiecą troską, niczym leczącym widzialne i niewidzialne rany kokonem.

Może i stosował tanie, flirciarskie sztuczki. Gwiazdorzył… I kochał każdy tego moment. Ale jednocześnie tym młodym dziewczynom, które przeżyły tej nocy nie wiadomo co, było pewnie potrzebne trochę normalności, coś radosnego we wszechogarniającej tragedii. Najmłodsza z nich prawdopodobnie dopiero co skończyła Hogwart. Hannibal sam czuł się o jakieś dziesięć lat starszy, niż kiedy wychodził z pracy.

Założył na plecy kurtkę, pachnąca teraz unikalną mieszanką dymu, szamponu Penelopy i czegoś, co jak miał nadzieję, było Henrym i wmieszał się w tłum.



// Odgrywam: Popularny, Kokieteria, Primadonna chyba (Hanni pławi się w zainteresowaniu)



Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3416), Henry Lockhart (2815)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 15.05.2025, 09:30
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 15.05.2025, 13:12
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 17.05.2025, 18:33
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 17.05.2025, 20:44
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 19.05.2025, 09:50
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 19.05.2025, 14:02
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 19.05.2025, 18:08
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 19.05.2025, 22:54
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 20.05.2025, 20:00
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 20.05.2025, 23:08
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 24.05.2025, 18:48
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 25.05.2025, 00:21
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Henry Lockhart - 27.05.2025, 09:51
RE: [8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - przez Hannibal Selwyn - 27.05.2025, 12:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa