• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[maj 1955] Con te partirò

[maj 1955] Con te partirò
twój stary
I am not the man you knew
I know that you've been waiting
wiek
50
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
auror
181 cm, ciemne oczy i włosy z siwizną, wąsy

Julián Bletchley
#4
31.05.2025, 20:18  ✶  
Dwa kufle zderzyły się ze sobą z głuchym dźwiękiem, który został przytłumiony przez gwar Dziurawego Kotła. Musiał przyznać — od poniedziałku tylko czekał na ten moment! Nie alkohol, a towarzystwo starego druha zmyło z niego całe zmęczenie i frustrację tygodnia.
— Jebać Wizengamot, tyle ci powiem. Powinienem to sobie wytatuować kiedyś na czole — mruknął z przekąsem, stukając palcem w czoło. Następnie zaczął opowiadać. — Nie byłem całkowicie normalny, kiedy myślałem, że jak się będę trzymał procedur, to mnie usłyszą. Bycie skutecznym też nie ma jakoś znaczenia, bo znowu... Tak długo, jak nie jestem w stanie wymienić siedmiu pokoleń wstecz, najlepiej bez użycia mugolskich imion, to mogę sobie wsadzić te wszystkie zasługi głęboko w… — dokładnie tam, gdzie kończyły się dobre maniery. Mężczyzna urwał, oparł łokcie na blacie i nachylił się lekko do przodu. Obok ich stolika przechodziła młoda kelnerka z tacą. Zatrzymała się na ułamek sekundy, posłała mu spojrzenie wyrażającym doraźnie słowa jest pan za głośno. Julek wykrzywił usta w krzywym półuśmiechu, uniósł dłonie w obronnym geście. — Obecnie mam dzieci, mam żonę, mam ciebie jako kumpla od śmierci i piwa. Reszta może mnie pocałować w dupę — podsumował sam siebie. Pomijając cały bajzel w pracy i te wszystkie ideologiczne gówna, które siłą rzeczy go dotyczyły, mimo że starał się nimi za bardzo nie przejmować, Bletchley prowadził naprawdę dobre życie. Mieli z Jo dom. Ledwo bo ledwo, ale to był ich dom. Czasy, kiedy brał dodatkowe godziny, siedział nocami nad raportami albo jeździł na wezwania, skończyły się.  I miał nienajgorszy spokój.
— Żeś mi nie odpowiedział. Spakowani jesteście? Pamiętasz na co masz uważać, jak już będziesz wśród tych żabojadów? — mężczyzn z pazurami, którzy przemieniali się w konie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1678), Julián Bletchley (1518)




Wiadomości w tym wątku
[maj 1955] Con te partirò - przez Bard Beedle - 17.05.2025, 22:46
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Julián Bletchley - 21.05.2025, 20:17
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Bard Beedle - 25.05.2025, 20:57
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Julián Bletchley - 31.05.2025, 20:18
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Bard Beedle - 08.06.2025, 12:04
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Julián Bletchley - 09.07.2025, 19:15
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Bard Beedle - 16.07.2025, 16:29
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Julián Bletchley - 27.07.2025, 14:00
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Bard Beedle - 05.08.2025, 19:22
RE: [maj 1955] Con te partirò - przez Julián Bletchley - 10.08.2025, 12:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa